Karmienie piersią w miejscu publicznym

Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Pepsi » 08 sty 2013, 21:02

Karmiłyście piersią poza domem? Wypada czy nie? Czy to, że dziecko jest karmione piersią oznacza że dając mu posiłek matka powinna schować się w jakimś schronie, zimnym aucie albo zamknąć na trzy spusty w wc z dala od ludzi? Mniejszy problem jeśli w miejscu w którym jesteśmy są pokoje dla matki z dzieckiem, ale chyba na ławce da się malucha dyskretnie nakarmić i nie trzeba od razu przechodniom pokazywać co się ma w staniku ;;)
Jaki jest Wasze zdanie na ten temat? Karmiłyście w miejscu publicznym? A może spotkałyście matki karmiące? Uważacie, że to coś normalnego czy nieprzyzwoitego?
Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie.
Awatar użytkownika
Pepsi
Moderator
 
Posty: 4032
Rejestracja: 02 lis 2012, 20:17
Has thanked: 12 times
Been thanked: 61 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: agnieszka19 » 08 sty 2013, 21:13

Ja nie mogłam się przełamać... Planowałam wyjścia tak aby karmienia nie było, u znajomych zawsze wychodziłam do innego pokoju... Genrelanie mi to nie przeskadza o ile ktoś robi to dyskretnie. Miałam jednak do czynienia z sytuacją gdy kuzynka karmiła swoje dziecko przy stole bez żdnej krempacji kilkanaście razy... Sorki, ale mnie to zniesmacza... :?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Frezja » 08 sty 2013, 21:21

Pepsi pisze:chyba na ławce da się malucha dyskretnie nakarmić i nie trzeba od razu przechodniom pokazywać co się ma w staniku ;;)

jasne że tak ;;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Frezja
SuperMama
 
Posty: 539
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:29
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 21 times
Been thanked: 3 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 08 sty 2013, 21:38

U nas nie było większego problemu - idę do pokoju matki z dzieckiem i daję butelkę. Jeżeli takowego nie ma, poprostu wyjmuję butelkę i daję.
Ja nie widzę większego problemu z karmieniem w miejscach publicznych. Pod jednym warunkiem - bez wywalania gołej piersi na widok publiczny. Ok, jeżeli matka nie krępuje się. Ale może inni nie mają ochoty oglądać przysłowiowych gołych cycków.
Mnie to krępuje gdy jestem na zakupach i na pufie przed sklepem, w tłumie ludzi matka wyciąga pierś i zaczyna karmić...
Jakie by nie miała ładne i jędrne piersi... no mnie to strasznie razi. Niech się nakryje pieluszką, apaszką... czymkolwiek.
A poza tym, jeżeli jesteśmy przy centrum handlowym - skoro ta pani już tam jest i ma zamiar karmić, to kurcze... jest kilka pokoi dla matki z dzieckiem. Wystarczy pójść i w ciszy i spokoju nakarmić malca.
To ja - karmiąca butlą - tam tylko chodzę. No chyba że wszystkie zajęte to i tak idę w bardziej ustronne miejsce.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: malaJu » 08 sty 2013, 22:18

misia-misia pisze:Wystarczy pójść i w ciszy i spokoju nakarmić malca.
Racja. I tu nie chodzi tylko o "goły cyc", ale nikt nie lubi jeść w hałasie przecież. B-) Ulka przynajmniej zawsze miała takie rozproszenia, że mozna było zapomnieć o spokojnym zjedzeniu porcji, w efekcie było szarpanie nerwy i powrót do domu na sygnale.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 08 sty 2013, 23:03

Dokładnie!

Miałam okazję karmić "wśród ludziów" i powiem szczerze masakra... każdy się gapi, Majka była rozkojarzona, karmienie trwało 50% więcej czasu bo nie skupiała się na butki tylko na otoczeniu.

To jest raz.
Dwa - naprawdę część ludzi ma wątpliwą przyjemność oglądania gołych piersi, jakkolwiek nie szłoby to w dobry celu czytaj nakarmić głodnego malucha.

A przecież w pokojach dla mamy i dziecka jest komfort - w miarę wygodne siedzenie, można się przygotowac, przewinąć malca. Bez 1000 spojrzeń.

A jeżeli mówimy o miejscu publicznym - park czy inne miejsce bez pokoju czy łazienki to wystarczy okryć pierś z przyspawanym dzieckiem.

Pamiętam że na komunii mojego brata była ciotka z dzieckiem karmionym piersią. Nie było jeszcze wtedy taki pokoików. kobieta usiadła gdzieś z boczku, nakryła siebie i dziecko sweterkiem. Każdy się uśmiechnął, nikogo to nie raziło.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: monika » 08 sty 2013, 23:31

Ja karmiłam rok i 10miesięcy. Karmiłam w parkach, na plaży, w różnych generalnie miejscu bo ssak bardzo to lubił. Po pierwsze byłam wtedy bardzo szczupła, rzeka mleka lecz rozmiar niewielki, więc łatwo mi było ukryć procederek >D Jeśli nie miałam za bardzo gdzie odejść w ustronne miejsce to stosowałam zasłony dymne w postaci pieluszek, apaszek, bluzek z falbankami. Nigdy w markecie na oczach tłumów, po marketach to nie ganiliśmy z nim zresztą.Jak był większy to unikałam jak ognia miejsc publicznych. Powiem szczerze też nie lubię patrzeć jak ktoś się tym afiszuje i wywala co ma gdzie popadnie.Można to robić dyskretnie.Tylko trzeba chwilę pomyśleć jak usiąść, jak ułożyć dziecko,a nie na hurra.
Awatar użytkownika
monika
SuperMama
 
Posty: 2576
Rejestracja: 26 lis 2012, 22:59
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 12 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 08 sty 2013, 23:44

monika, też właśnie o to chodzi.

Jakiś czas temu byłam świadkiem jak w Manufakturze, na siedziskowej wysepce na dole, między Play'em a Skrzydlewską usiadła matka z dzieckiem na ręku. Rozpięła bluzkę, dosłownie wywaliła na wierzch pierś i zaczęła karmić. Tłum ludzi, hałas. I ona.
A obok leżała pieluszka...
No comments.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 08 sty 2013, 23:51

Mimo ze karmie nadal piersia to nigdy nie robilam tego w miejscach publicznych.Jeden wyjatek-podczas pobytu nad morzem na plazy ale mielismy rozbity namiot codziennie i w nim karmilam wiec nikt o niczym nie mial pojecia.Mnie osobiscie razi i krepuje jak ktos na pewniaka i bez zenady wywala cyca na publiczny widok.Jest to dla mnie jakis przerost EGO,cos na zasadzie "uwaga uwaga ja tu jestem matka karmiaca,czy wszyscy mnie widza?".Sorry,jak sie troche ruszy mozgownica to da sie to zrobic w ustronnym miejscu lub dyskretnie.No i mozna sprobowac tak ulozyc plan dnia by dziecko zabierac ze soba najedzone a tylko np dac herbatke jak sie domaga cyca.Dobra,dziecko to nie robot,wiec w 100% tak sie nie zaplanuje ale mozna chociaz sprobowac a nie afiszowac sie golymi cyckami.Nie i juz.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: martula_87 » 09 sty 2013, 7:48

misia-misia, ja mam dokładnie tak jak Ty nawet z butleką w głośnych miejscach szukam ustronnego miejsca żeby Dominik mógł w spokoju zjeśc w hałasie napewno by się nie skupił.
Jak mama karmi dyskretnie i nie trzeba patrzec na jej ''wywalone'' piersi to nawet nie zwracam na to uwagi.
Ale często się zdarza że większe dzieci podchodzą i wyciągają pierś i to jest dla mnie nie dopuszczalne w restauracji, markecie czy kościele.I o ile małe dziecko można zrozumiec że jest mus żeby nakramic tak 2-3 latka nie rozumiem jak mama może się zgadzac na takie rzeczy w miejscu publicznym.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Patrycja11 » 09 sty 2013, 15:15

martula_87 pisze:czy kościele
ooooooooo pamiętam taką akcję. Do dzisiaj jak widzę panią to wywołuje u mnie obrzydzenie.
Siedzimy z mamą w kościele, jest msza. Wchodzi kobita koło 40-stki z dwójką dzieci. Chłopiec ma może ze 3-4 lata. Ona rozbiera się (zima była) z kurtki szalika, swetra i zostaje w samej bluzce. Po czym bez krępacji podnosi bluzkę wywala cycki i karze ssać temu Młodemu. Przysięgam, że czułam się zażenowana. Dodam tylko, że siedziałyśmy mniej więcej w połowie kościoła. No żenada. generalnie rozumiem wszystko, ale tak bez większego wstydu, skrępowania to chyba lekka przesada.
Sama bym kurczę nie chciała, żeby obcy ludzie oglądali moje piersi, jak bardzo mleczne i piękne by one nie były :|
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: maskotka » 09 sty 2013, 16:18

Ja karmiłam małego tam gdzie była taka potrzeba. Byłam zaopatrzona w 3 bluzki i 2 staniki dla mam karmiących i one mocno ułatwiały bo nie musiałam się dodatkowo nakrywać, bo bluzka miała coś na kształt kieszonki z której tylko wyjmowałam potrzebną część piersi i tyle. Od góry i od dołu była normalnie bluzka. A co do miejsc, to karmiłam wszędzie. W kinie, w parku, w centrach handlowych. Nie szukałam jakiś specjalnie ustronnych miejsc, ale wydaje mi się, że robiłam to dyskretnie. Po pierwsze dzięki ubraniu po drugie jak karmiłam w parku to siadałam na ławce tyłem do alejki, jak w ch to najpierw szukałam pokoju dla matki z dzieckiem, a jak takowego nie było/był zajęty/śmierdziało w nim to siadałam normalnie na kanapie pomiędzy sklepami i karmiłam (w manu mi się to nie zdarzyło, bo zawsze szłam do pokoju dla matki z dzieckiem, ale będąc kiedyś w Porcie jak mi się Szymon rozwrzeszczał, a do najbliższego pokoju miałam iść przez pół centrum to po prostu usiadłam na kanapie i nakarmiłam). W pierwszej kolejności zawsze zwracałam uwagę na komfort mojego dziecka, potem na mój, a na końcu na komfort innych ludzi. Podejście egoistyczne, no ale cóż. Piersi było na wierzchu zawsze tyle, żeby jemu było wygodnie (ale ani pół cm więcej) i szczerze mówiąc to guzik mnie obchodzili wtedy inni ludzie więc nawet nie wiem czy się na mnie gapili :) Ale w sumie to oni musieli by się nieźle nagimnastykować, żeby coś zobaczyć, więc tym bardziej to ich problem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
maskotka
SuperMama
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 sty 2013, 8:58
Has thanked: 4 times
Been thanked: 34 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Emi » 09 sty 2013, 21:07

Ja podobnie jak misia-misia karmiłam butelką więc problemu z pokazywaniem piersi nie było.
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: PrezentDesign » 09 sty 2013, 23:31

Ja karmię w miejscach publicznych, ale mocno osłonięta (często mam taki dzianinowy szal -świetnie się sprawdza do tego) i w ustronnych/przystosowanych do tego miejscach, bo tak jak dla maskotki to dziecko jest dla mnie najważniejsze i jego potrzeby, a nie obcy ludzie, których generalnie mam głęboko wtedy w d... No ale ja karmię niemowlaka, nie wyobrażam sobie karmić 2- 3 latki np w trakcie mszy :shock: Takie dziecko już nie potrzebuje się napić/zjeść "na już tu i teraz".
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
PrezentDesign
Firma
 
Posty: 54
Rejestracja: 02 sty 2013, 14:28
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: kakonka » 15 sty 2013, 9:43

monika pisze:Karmiłam w parkach, na plaży, w różnych generalnie miejscu bo ssak bardzo to lubił.(...)Można to robić dyskretnie.Tylko trzeba chwilę pomyśleć jak usiąść, jak ułożyć dziecko,a nie na hurra.


otóż to- na plaży karmiłam w namiocie plażowym- dodam tylko, że było tam mnóstwo dzieciaków bo rozkładaliśmy się obok kolonii, żadne z nich nie zauważyło co robię :D Kilka razy karmiłam niosąc Fifka w chuście- mój mąż idący obok nie zorientował się, że Mały konsumuje.
Ja nie czułam się skrępowana ale domyślałam się, że inni mogą więc korzystałam z pokoi dla matki z dzieckiem albo używałam pieluszki, szalika- to w miejscach publicznych. U mnie w domu czułam się totalnie wyluzowana i tylko informowałam gości, że teraz będę karmić Filipa- nie chowałam się pod pieluszkami- zawsze mogli odwrócić wzrok.
Chłopak mojej siostry zawsze wychodził z pokoju jak tak mówiłam aż któregoś razu nie powiedziałam i zorientował się, że był świadkiem karmienia jak wzięłam Dziecko na odbicie.
Kiedyś na innym forum podesłałam link do reportażu "obsesja karmienia"- było mi po nim niedobrze, karmienie piersią owszem ale max do 2 roku życia później zaczyna to być niesmaczne :/
Awatar użytkownika
kakonka
SuperMama
 
Posty: 4139
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:27
Lokalizacja: Aleksandrów Łodzki
Has thanked: 109 times
Been thanked: 34 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: klarysa » 25 sty 2013, 14:06

Generalnie się z Wami zgadzam. Jednak uważam, że to przykre, że dziś karmienie dziecka piersią poza domem to od razu "wywalanie cyca". Szkoda, że patrzy się tylko na gołą pierś, a nie na fakt, że jest to naturalne spożywanie mleka przez dziecko. Szkoda, że pierś kojarzy się już tylko z obiektem seksualnym, czymś wulgarnym. Szkoda, że nasze mamy karmiły tylko mm i nie przekazały nam żadnych wzorców, nie potrafią nic doradzić czy wesprzeć. Szkoda, że z karmieniem piersią trzeba się dziś kryć w śmierdzącym WC, bo zwykle tam urządzane są pokoje dla matek karmiących, zamiast przy salach z jedzeniem. Szkoda, że jest to temat do wielkich wojen, zamiast miłych pogaduszek.
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: lmyszka » 25 sty 2013, 14:10

klarysa i coś w tym jest co napisałaś. Od tej strony o tym nie myślałam.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Fuente » 25 sty 2013, 14:16

klarysa, ja również się zgadzam...
Tylko mnie się wydaje, że tez dużo zależy od kobiety. Są takie Panie które faktycznie nie mają problemu z tym, żeby publicznie nakarmić swoje dziecko, a sa takie dla których wiąże się to z jakąs intymnością i nie chcą tego upubliczniać.
Mnie np trudno jest sobie wyobrazić to że miałabym się w jakimś stopniu obnażyć w miejscu publicznym i karmić swoje dziecko, bo ani to komfortowe dla mnie ani dla dziecka. Dziecko też jest niespokojne kiedy podczas karmienia sa inne czynniki rozpraszające je.
Czasem jednak jest taka konieczność, żeby dziecko nakarmić, niestety w naszym kraju nie ma miejsc gdzie kobieta mogłaby w komfortowy sposób nakarmić swoje Maleństwo...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 25 sty 2013, 16:30

Klarysa-masz wiele racji,jednak wydaje mi sie ze jezeli karmi sie piersia w miejscu publicznym DYSKRETNIE,to nikt nie pomysli o tym jako "wywalanie cyca",nawet nie zauwazy.Cyc widac wtedy kiedy jest nagi,i to jest nefajne,a sa panie ktore wrecz mam wrazenie te nagosc eksponuja.Zreszta,miejsce publiczne cechuje to,ze przewija sie tam wiele roznych osob-te dojrzale ale i takze malolaty,wiec po co dawac takim gnojkom satysfakcje i prowokowac teksty w stylu "patrz ale ma melony"?sama slyszalam to o pani ktora na lawezce w pasazu w Tesco bez skrepowania siedziala z naga piersia wsrod tlumu ludzi.ak jak pisalam wyzej-ja karmilam na plazy bo bez sensu bylo pakowac wszystko,schodzic z plazy kilka razy dziennie po to by po karmieniu znow wszystko rozkladac.Wybor mialam wiec pomiedzy zejsciem z plazy,karmieniem na widoku (oslonieta lub nie) i namiotem plazowym.Wybralam to ostatnie.Plaza to jak najbardziej miejsce publiczne ale chcialam to tak zorganizowac by bylo jak najlepiej logistyznie i jak najbafrdziej dyskretnie.Karmienie piersia to nic zlego,ale wg mnie powinno odbywac sie w sposob dyskretny-bo to czynnosc dziecka i matki,tlum do tego zbedny.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: martula_87 » 25 sty 2013, 17:31

klarysa, masz racje ale to też tak jest że ja "wywalanie'' piersi uważam jak dziecko ma 2-3 lata i na gwałt musi byc karmione tak jak widziałam to na slubie koleżanki no atrakcja wieczoru wszytkim szczęki opadły.Co innego maluśkie dziecko które wiadomo że potrzebuje i nie wiesz kiedy mu się zachce jesc.Ale wtedy też można mniej więcej zaplanowa czy dziecko będzie głodne czy nie i wyjscie w miejsce publiczne zaplanowac w jakiś sposób.
Widziałam wiele mam karmiących w miejscach publicznych i naprawdę raczej większosc nawet jeżeli nie idzie do pokoiku to wybiera mniej zatłoczone miejsce i dyskretnie karmi.
Natomiast jeżeli dziecko jest duże podbiega do matki wyciąga pierś samo ciucka sekundę i odbiega to to dla mnie jest wywalanie cyca i rzadko kiedy jest to robione w dyskretniejszy sposób.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: klarysa » 25 sty 2013, 17:56

No właśnie. Wszystkie piszecie, że karmienie piersią jest ok, ale jak nikt tego nie widzi. I o to mi chodzi. Szkoda, że taki małolat nie widział nigdy jak piersią karmi jego mama, ciocia, siostra i że tego nie toleruje. Szkoda, że widząc taką sytuację widzi "wywalone melony", a nie jedzące dziecko. Szkoda, że nawet my kobiety tak do tego podchodzimy.

Ja nie mam nic przeciwko mamom karmiącym dzieci nawet na środku ulicy. Jeśli ich dziecku to nie przeszkadza, to ok. A z własnego doświadczenia wiem, że jak dziecko mam blisko mamę i pierś, to nieważne dla niego otoczenie (nie, nie karmiłam nigdy z cycem na wierzchu przy innych).

A poza tym uważam, że więcej gołych cycków jest na wszechobecnych billboardach czy w reklamach telewizyjnych niż tych karmiących dzieci publicznie. I to jakoś nikomu nie przeszkadza, wszyscy uważają to za normalne. I to jest dla mnie bez sensu.
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 25 sty 2013, 18:06

klarysa-tak,rozumiem twoj przekaz,kieruja toba dobre intencje w tym co piszesz,takie prorodzinne:)
jednak ja mimo ze nadal karmie piersia,nie zrobilabym tego na srodku ulicy.po prostu uwazam to za czynnosc intymna,tylko moja i dziecka i jezeli sie tak da zorganizowac to unikam karmienia publicznie.Nie potrzebuje publicznosci ani propagowania tym samym karmienia piersia publicznie bo to takie naturalne.naturalne moze tez byc bez czyjegos wscibskiego wzroku a takich wscibskich osob nie brakuje.
A to ze nagosc jest w modzie na billboardach, w tv-niestety taki swiat teraz ze opiera sie na "d... i cyckach".Celowo napisalam to wulgarnie,bo niestety tak jest i tez nad tym ubolewam.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: evelinka » 25 sty 2013, 18:08

klarysa, zgadzam się z tobą w każdym calu. Przykre, że to my same - kobiety- tak o tym mówimy i że tak się oburzamy. Nikomu nie przeszkadzają nastolatki w mini i dekoltach do pępka czy tak, jak piszesz, te panienki na bilbordach.

Ja karmie i karmiłam w miejscach publicznych, niestety nie jestem w stanie zorganizować swoich wyjazdów tak, żeby tego uniknąć. Dla mnie najważniejsze jest dziecko!
Awatar użytkownika
evelinka
SuperMama
 
Posty: 792
Rejestracja: 28 paź 2012, 11:05
Has thanked: 13 times
Been thanked: 21 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 25 sty 2013, 18:23

evelinka-dla mnie tez najwazniejsze jest dziecko i dlatego tak staralam sie ulozyc sobie wyjscia z domu by mloda byla najedzona.plan dnia ukladalam pod nia,co naprawde nie jest takie trudne.byleby ona byla najedzona,ja nie nusze byc.byleby ona byla najedzona,wyjscie mozna przesunac w czasie.w razie awarii mialam herbatke lub wode.czasem mleko odciagniete z piersi.i bylo ok.lepiej by zjadla w spokoju w domu niz w chaosie czy pospiechu gdzies tam.a tych dni zeby ukladac dzien pod nia bylo w sumie niewiele,jakos sie wszystko dalo zorganizowac.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: AnnaMaria » 25 sty 2013, 19:03

Ja z karmieniem nie miałam żadnego problemu jak była taka potrzeba to siadałam na ławce i karmiłam młodego a jego główkę i cyca delikatnie przykrywałam pieluszką
Awatar użytkownika
AnnaMaria
SuperMama
 
Posty: 1188
Rejestracja: 01 lis 2012, 10:11
Has thanked: 4 times
Been thanked: 36 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: malaJu » 25 sty 2013, 20:05

klarysa pisze:Szkoda, że pierś kojarzy się już tylko z obiektem seksualnym, czymś wulgarnym

Po pierwsze, zapytaj facetów jak traktują piersi. To jest obiekt seksualny i kropka. To, że przez jakiś czas jest to również dystrybutor mleka, nie zmienia faktu, że wystawiona na widok publiczny moze budzić kontrowersje i skojarzenia.
Co do pkt, że traktowana jest wulgarnie... Hmmmm, to chyba przez mniejszość. Większość postrzega ją bardziej erotycznie.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: mietka » 25 sty 2013, 22:11

klarysa, ale po co epatować nagą piersią w miejscu publicznym? można uświadamiać młodych ludzi w zupełnie inny sposób, jeżeli uważasz, że w ogóle jest taka potrzeba, bo ja jej nie czuję...
Kobieta karmiąca jest nie tylko matką i "producentem mleka" ale nadal jest kobietą, a pierś nawet jeżeli jest pełna mleka jest piersią.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
mietka
SuperMama
 
Posty: 660
Rejestracja: 12 sty 2013, 19:20
Has thanked: 1 time
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: klarysa » 25 sty 2013, 22:27

mietka, ale ja nie jestem za tym, żeby kobiety karmiące piersią na siłę wystawiały wszystko na pokaz. Jestem za tym, żeby to tolerować, bo nie widzę w tym nic złego.

Owszem kobieta jest zawsze kobietą, ale czasem jest też matką karmiącą piersią i fajnie by było, gdyby ludzie przyjęli to do wiadomości, zamiast robić z nich ekshibicjonistki.
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Audiolka » 25 sty 2013, 22:29

Mimo że nie karmiłam piersią, to nie przeszkadza mi widok kobiety karmiącej. Oczywiście niech robi to dyskretnie (w domu wiadomo, może wyjść do drugiego pokoju), czy przykrywa maluszka i pierś pieluszką. Tak jak pisze klarysa, w miejscach publicznych kobiety powinny mieć zapewnione godne warunki do karmienia dziecka.
Gdzie są kobiety, tam jest zamieszanie
Obrazek
Awatar użytkownika
Audiolka
Administrator
 
Posty: 3001
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:33
Lokalizacja: Uć/Łagiewniki
Has thanked: 41 times
Been thanked: 57 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 25 sty 2013, 22:41

Ja czegoś nie do końca rozumiem...
Piszecie, że wkoło nas jest pełno gołych piersi - na plakatach, roznegliżowane nastolatki biegające z dekoltami po ulicach.
Zaraz zaraz... czy na plakatach są kobiety z brodawkami na wierzchu? Czy te nastolatki biegają z brodawkami widocznymi z kilometra?
Jest kilka przypadków kobiet karmiący:
1. centrum miasta, wywalona pierś, golutka cała...
2. centrum miasta, kobieta karmi, półnaga pierś, dziecko dociśnięte do piersi
3. centrum miasta, kobieta karmi na ławce wśród tłumu, widać tylko dociśnięte dzieciątko
4. jw, kobieta okrywa dziecko pieluszką by dyskretnie i bez gapiów nakarmić dziecko...

Mnie na przykład chodzi o pierwsze dwa przypadki. I wcale nie uważam, że pierś jest wulgarna. Wręcz przeciwnie.
Na domiar tego napiszę, że ja byłam zaznajomiona z karmieniem dziecka i widokiem piersi. Moja mama w domu się nie krępowała i zawsze mogłam popatrzeć na tą gołą pierś i karmione dziecko.

Mnie np bardzo krępuje, gdy ktoś przy mnie chce nakarmić dziecko i wyciąga pierś na widok publiczny. Pomijam fakt, że sama bym się nigdy na to nie zdobyła. A dwa... w tym momencie nie wiem, czy mam odwrócić wzrok, czy spojrzeć w sufit. No nie a mam przyjemności oglądania czyjejś piersi.
Tym bardziej w miejscu publicznym.

O ile przyjemniej patrzy się na kobietę karmiącą dziecko - robiącą to delikatnie, dyskretnie, bez zbędnych widoków. Np w pokoju dla mamy i dziecka. Jest to specjalne miejsce, w ciszy i spokoju.

Natomiast zgodzę się, że jeżeli już optujemy przy miejscach wydzielonych - niech to będą czyste, ładne i wygodne miejsca dla mamy. Z wygodnym siedzeniem.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Fuente » 25 sty 2013, 23:15

misia-misia pisze:Mnie np bardzo krępuje, gdy ktoś przy mnie chce nakarmić dziecko i wyciąga pierś na widok publiczny. Pomijam fakt, że sama bym się nigdy na to nie zdobyła. A dwa... w tym momencie nie wiem, czy mam odwrócić wzrok, czy spojrzeć w sufit. No nie a mam przyjemności oglądania czyjejś piersi.


Zgadzam się... I te z raczej bym się na to nie zdobyła.
Nie mniej kobieta powinna mieć zapewniona możliwośc nakarmienia dziecka w komfortoqwych warunkach. Bo przepraszam ale tlum ludzi dla dziecka tez nie jest komfortowy....
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 25 sty 2013, 23:19

Nie mniej kobieta powinna mieć zapewniona możliwośc nakarmienia dziecka w komfortoqwych warunkach. Bo przepraszam ale tlum ludzi dla dziecka tez nie jest komfortowy....


zgadzam się!

Tylko problem się zapętla, bo mimo obecności takich miejsc niektóre mamy nie chcą z tych miejsc korzystać...
I ponownie - kobieta w parku nie będzie miała możliwości skorzystania z takiego miejsca. Zatem... niech karmi na ławce bo gdzie miałaby indziej... Ale na nowo - niech to robi dyskretnie, niech nie razi swoją nagością.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: klarysa » 26 sty 2013, 9:19

misia-misia pisze:w tym momencie nie wiem, czy mam odwrócić wzrok, czy spojrzeć w sufit.

Patrzeć tam gdzie zwykle. Czy normalnie rozmawiając z drugą kobietą patrzysz się w jej dekolt?
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: lmyszka » 26 sty 2013, 9:24

Mnie nigdy nie krępowało jak ktos znajomy przy mnie karmi. Dziewczyny jesteście matkami, trochę zrozumienia dla drugiej kobiety.
Moja przyjaciółka odciąga przy mnie pokarm, nawet przez myśl mi nie przeszło aby czuc się skrepowanym.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: malaJu » 26 sty 2013, 9:28

klarysa pisze:fajnie by było, gdyby ludzie przyjęli to do wiadomości, zamiast robić z nich ekshibicjonistki

mogę mówić tylko za siebie - nie traktuję kobiet karmiących w ten sposób.

lmyszka pisze:Mnie nigdy nie krępowało jak ktos znajomy przy mnie karmi

Własnie - znajomy. Gorzej z obcą osobą. Ale tak chyba też jest z widokiem osób całujacych sie itp.
Zwyczajne "wstydzi sie ten, co widzi'.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: martula_87 » 26 sty 2013, 9:34

lmyszka pisze:Moja przyjaciółka odciąga przy mnie pokarm, nawet przez myśl mi nie przeszło aby czuc się skrepowanym
Alle to już jest zupełnie inna sytuacja bo myślę że w markecie czy C.H by tego nie zrobiła????
lmyszka pisze:Mnie nigdy nie krępowało jak ktos znajomy przy mnie karmi.

Wiesz co moje znajome zawsze były na tyle taktowne że albo dyskretnie się odwracały albo wychodziły do innego pokoju.
Bo np mój mąż strasznie byłby skrępowany gdyby któraś z naszych znajomych podczas kolacji przy stole wyjęła pierś i zaczęła karmic.Nawet nie chodzi o mnie.Pamiętam jak mój mąż wstydził się wejsc w szpitalu do naszego boksu jak przebywaliśmy w szpitalu jak Dominik miał 6 tyg, bo koleżanka karmiła dziecko mimo iż było to bardzo dyskretne i miała pierś nakrytą pieluszką czekał aż skończy.
lmyszka pisze:Dziewczyny jesteście matkami, trochę zrozumienia dla drugiej kobiety.
Ja moje zdanie już wyraziłam i podkręślę że ja zrozumienia nie mam dla mamy do której podbiega 2-3 latek i wyciąga pierś aby na chwilę sobie pociuckac.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: lmyszka » 26 sty 2013, 10:51

martula_87 ale żadna z nas nie pisze tu o dziecku 2-3 letnim ale takim kilku tygodniowym czy miesięcznym.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: martula_87 » 26 sty 2013, 10:55

lmyszka, no właśnie ja w moich postach zawsze pisałam o starszych dzieciach nad którymi można jakoś już zapanowac i porę posiłku tak zaplanowac żeby nie musiało jesc w miejscach publicznych.Bo maluszki to wiadomo nie wiadomo kiedy będą miały ochotę zjesc ale wydaje mi się że powyżej nawet 6 miesiąca da sie pewne sprawy unormowac.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 26 sty 2013, 11:37

Zdalam sobie sprawe ze to co mnie osobiscie razi to nie tylko naga piers (nie nakryta tylko eksponowana) ale i ...postawa.Jest roznica pomiedzy matka ktora karmi publicznie bo musi (np.nie ma odosobnionego miejsca) i robi to dyskretnie-tak ze malo kto to zauwazy,a matka ktora uwaza ze niech sie wstydzi ten kto widzi i ona moze karmic nawet na srodku ulicy.Ja swiadomie nie fundowalam sobie i dziecku sytuacji w ktorych musialabym karmic publicznie (jak juz pisalam staralam sie z nia wychodzic aby byla najedzona lub chowalam sie w namiocie plazowym)-to byl moj wybor i mysle ze dziecko na tym skorzystalo jedzac w spokoju w domu a nie w chaosie a ja nie musialam czuc skrepowania jakie by mi z pewnoscia tej czynnosci towarzyszylo.Kazda mama bedzie miala inny zakres tego co toleruje i akceptuje oraz tego co ja razi.Akceptuje dyskretne karmienie piersia w miejscach publicznych (mimo ze sama sobie oszczedzilam tej czynnosci),natomiast razi mnie nagosc i postawa ze to takie naturalne wiec moge to robic wszedzie przy kim chce i jak chce.Pupa tez jest naturalna czescia ciala,czemu wiec nie chodzic po centrum handlowym bez majtek?
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 26 sty 2013, 15:58

klarysa pisze:
misia-misia pisze:w tym momencie nie wiem, czy mam odwrócić wzrok, czy spojrzeć w sufit.

Patrzeć tam gdzie zwykle. Czy normalnie rozmawiając z drugą kobietą patrzysz się w jej dekolt?


Nie, nie patrzę, bo jest ubrana...

Blue, :ymapplause: idealnie to ujęłaś!

To w takim razie jeżeli jesteście ze znajomymi i z kilkumiesięcznym dzieckiem w restauracji i dziecko nagle wymaga jedzenia, to co... mam rozumieć że bez krępacji rozpinacie bluzkę, wyjmujecie pierś i dajecie dziecku? I uważacie, że ludzie siedzący przy stoliku czy nawet przy sąsiednich stolikach również bez skrępowania będą z wami rozmawiać i wzroku nie odwrócą?
No bo przecież to naturalna czynność...

Przecież nikt nie każe nam matkom w momencie karmienia zakopać się pod ziemię. Dziecko trzeba nakarmić. Nie ulega wątpliwości. Natomiast tak jak napisała Blue - róbmy to w sposób dyskretny.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: klarysa » 26 sty 2013, 18:56

misia-misia, nie, nigdy nie karmiłam bezpośrednio przy innych czy bez zasłaniania się. Pisałam to już wyraźnie. Ale nie przeszkadza mi, jak ktoś to robi. Jego wybór. Wg mnie nie robi nic złego.

Blue pisze:Pupa tez jest naturalna czescia ciala,czemu wiec nie chodzic po centrum handlowym bez majtek?

Bo to niczemu nie służy. A karmienie piersią owszem. Dla mnie różnica diametralna.
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 26 sty 2013, 19:03

I jeszcze jedno - żeby nie było że jestem wrogiem karmienia piersią czy że brzydzi mnie taki sposób karmienia.
Wcale, podkreślam wcale nie drażnił mnie widok karmienia piersią czy gołej piersi w szpitalu. Oczywista sytuacja, miejsce adekwatne do sytuacji. Kobiety się nie wstydziły, niektóre nawet leżały z odkrytymi piersiami i nikogo to nie oburzało.
Natomiast gdyby te same kobiety postawić np w Manufakturze, w Biegu Cafe nagle 2-3 zaczynają wyjmować piersi i karmić.
No sorry. Mogą karmić, ale tak, że nikt nie widzi. A jak nie potrafią to niech idą do pokoju dla matki i dziecka.
Jakoś np Kakonka potrafi odnaleźć się w sytuacji i karmić tak że nawet jej mąż o tym nie wie. I czy takie karmienie nie jest o wiele przyjemniejsze i bardziej tajemnicze, bardziej emocjonalne. Że nadal jestem tylko ja i dziecko a nie ja, dziecko i 300 innych patrzących osób.

P.S. Kakonka przepraszam za przytoczenie cię :)


klarysa przecież nikt nie mówi, że karmiąc na ulicy robimy coś złego. To nie jest coś złego. Chodzi tylko i wyłącznie o więcej dyskrecji. Mnie chodzi tylko o to, by korzystać z miejsc do karmienia jeśli takowe są. Nic więcej :)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: justine » 26 sty 2013, 21:03

Mówimy tak o tym karmieniu w miejscach publicznych a ja przyznam szczerze, że nigdy ale to nigdy nie widziałam kobiety karmiącej w parku czy w supermarkecie. Wydaje mi się że mówimy o maleńkim odsetku.
Obrazek
Awatar użytkownika
justine
SuperMama
 
Posty: 536
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:49
Has thanked: 16 times
Been thanked: 5 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: PrezentDesign » 28 sty 2013, 10:05

Dziewczyny wyluzujcie, podstawa to dyskrecja i tyle i od czego są przecież kocyki, pieluszki, szale mamy itd...
Zresztą, nie oceniajmy ludzi/rodziców których nie znamy, nie znamy ich sytuacji życiowej, tego czy np mama nie chce uchylić dziecku nieba i rozpieszcza je na każdym kroku bo wie że nie wiele czasu mu pozostało... dziecko może być chore, nieuleczalnie, czego z pozoru nie widać.

Justine - ja też właściwie raz tylko widziałam mamę karmiącą publicznie i była to bardzo wulgarna cyganka :/
no oczywiście poza mamami na porodówce.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
PrezentDesign
Firma
 
Posty: 54
Rejestracja: 02 sty 2013, 14:28
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 28 sty 2013, 22:01

no widzicie... a mnie się już kilkakrotnie zdarzyło widzieć mamy karmiące swoje pociechy w miejscach publicznych i bynajmniej nie robiły tego specjalnie dyskretnie...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: malaJu » 28 sty 2013, 22:08

A ja którejś nocy o tym myślałam, a że dziś mam chwilę, to napisze a co mi tam.
Jak dla mnie to starcie natury z kulturą. A nasza, zachodnia, oparta na chrześcijaństwie, nakazuje byc skromnym. Wiecie - grzech w raju, listki figowe, odkrycie nagości.
No i jak tu ze spokojem patrzeć na pierś, skoro w domu i wszędzie każą się zakrywać? Jak dla mnie to stąd ten problem z akceptacją. Zakładam, ale pewności nie mam oczywiście, że większy problem będa mieli ci, którzy wyszli z domów, gdzie wszyscy się szczelnie zakrywali i nikt nago nie paradował. Ale tu nie wiem, jak wspomniałam. Ot, rozważania.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: martula_87 » 28 sty 2013, 22:17

A ja dziś byłam u znajomej która ma dziecko w wieku Dominka i ona karmi piersią i powiem Wam że tak dyskretnie karmiła że ja myślałam że Michaś się do niej tuli dopiero jak odbijał zarientowałam się że to było karmienie.
A siedziałyśmy obok siebie pijąc herbatkę.Więc uważam że się da karmic dyskretnie i to był doskonały przykład.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: misia-misia » 28 sty 2013, 22:37

malaJu, ale żeś teorię dorobiła ;;)

a tak poważnie...

malaJu pisze:No i jak tu ze spokojem patrzeć na pierś, skoro w domu i wszędzie każą się zakrywać? Jak dla mnie to stąd ten problem z akceptacją.


u mnie w domu nie było takiego problemu, nie mówili zakryj się szczelnie... a mimo to jakoś razi mnie takie publiczne karmienie z pokazywaniem piersi...

Tak nad tym myślałam ostatnio ...
Kurcze jestem matką. Sama karmię dziecko. Karmię dziecko w miejscach publicznych. No nie potrafiłabym wyjąć piersi na oczach kilkuset ludzi i zacząć karmić bo dziecko głodne... szukałabym jakiegokolwiek miejsca odosobnienia.
I bynajmniej nie tylko z powodu, że muszę rozpiąć bluzkę. Ale dla spokoju dziecka.
A jeżeli miejsca specjalnie do tego przeznaczonego bym nie znalazła, to usiadłabym gdzieś z dala, tyłem do ludzi.
Tyle razy na forum czytałam, że karmienie piersią to niesamowita relacja między matką a dzieckiem, to chwila intymna dla nich obojga. Więc teraz pytam - gdzie ta intymność skoro karmi się publicznie na oczach obcych ludzi?

Ot, taka jeszcze moja refleksja ;;)

I jeszcze jedno - mam wrażenie że popada się tu trochę ze skrajności w skrajność.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
misia-misia
SuperMama
 
Posty: 1755
Rejestracja: 28 paź 2012, 13:32
Has thanked: 1 time
Been thanked: 24 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: agnieszka19 » 29 sty 2013, 9:37

misia-misia pisze:No nie potrafiłabym wyjąć piersi na oczach kilkuset ludzi


Wiecie co jak byłam w ciąży z Nati t wydawało mi się, że nie będzie to problem, ze można się zakryć, usiąść gdzieś na boku itd. Potem jednak okazało się, że nie mogę się w żaden sposób zmusić do karmienia młodej w sklepie czy na spacerze.
U znajomych to co innego. Wychodziłam do drugiego pokoju lub się zakrywałam i było ok, ale gdzieś indziej- nie.
Jak już pisałam-kombinowałam tak żeby na spacer iść jak młoda była najedzona i wrócić przed następnym karmieniem. Ponieważ jednak już od początku 3ciego miesiąca młoda raz dziennie zgodnie z zaleceniem pediatry dostawała sztuczne, to zawsze sobie "zostawiałam" karmienie butelką na wyjścia. Drugim sposobem było odciąganie pokarmu.
Nie wiem z czego to wynika. Ogólnie jestem osobą otwartą,w domu raczej tematów tabu nie było, mało rzeczy mnie krępuje, a jednak nie umiałam karmić publicznie i już.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Karmienie piersią w miejscu publicznym

Postautor: Blue » 29 sty 2013, 9:51

U mnie w domu tata latem czesto chodzi w samych majtkach,wiec szczelnie raczej nikt sie nie zakrywal.Malo tego,ja rowniez czesto chodze...w samych majtakch i koszulce dlatego nie lubie wizyt bez zapowiedzi bo mozna sie zdziwic widzac mnie taka :)) Ostatnio kurier mnie zaskoczyl :p Tyle ze tu w domu nikt obcy mnie nie widzi.Nie mam przesadnych oporow kapiac sie pod prysznicem na basenie czy w saunie (oczywiscie jest jakies uczucie skrepowania z powodu nagosci, ale nie unikam tego,nie kombinuje mimo ze cellulit mi tylek obrasta :p)Natomiast jesli chodzi o karmienie piersia to wole te czynnosc zostawic sobie w domu lub innym ustronnym miejscu-o ile sie tak da,a mnie sie po prostu udawalo.Nie chce tez widziec czyichs brodawek,wystarcza mi 2 moje:)Tak juz mam no i co na to poradze.
Aha jeszcze dodam ze w tym programie "7 kobiet-karmienie piersia" byla dziewczyna ktora tez krepowala sie karmic publicznie.Prowadzaca program starala sie ja do tego zachecic tzn osmielic.I wiecie co?Poczulam sympatie do tej dziewczyny czyli do tej matki ktora sie krepuje.Nawet bylo mi jej zal ze chowa sie do wc zeby nakarmic corke (miala malutka dziewczynke ktora wymagala karmienia na zadanie).Bo chodzilo o jej postawe-nie glosila wszem i wobec,ze ma wszystko i wszystkich gdzies, i karmic moze gdziekolwiek i jakkolwiek.Jej skrepowanie i niesmialosc byla mi bliska,mozna powiedziec ze sie z nia utozsamilam.Jej postawa nie byla roszczaca ze wszystko jej sie nalezy.I gloszenie ze najwazniejsze jest dziecko nie przemawia do mnie w kontekscie karmienia gdziekowliek.To brak empatii karmic przy kims dziecko w sposob niedyskretny jezeli jest inne wyjscie czyli odosobnienie lub nakrycie sie.I nie pisze tu o forumkach tylko o kobietach ogolnie.A ze jest to bardzo maly odsetek kobiet i nieczesto mamy z tym stycznosc,no tak ale o aborcji czy eutanazji czy jakim kolwiek innym temacie tez dyskutujemy a ja np.nie mialam stycznosci z takimi stuacjami wogole.Warto rozmawiac tak czy siak:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Następna

Wróć do Początki Karmienia Piersią

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości