coś w tym rzeczywiście jest. Gabryś smarowany na plażę był 30 Ziajki. Szczerze mówiąc dosmarowywałam go co godzinę kolejną warstwą, bo widziałam że ramiona i kark robią mu się czerwone. Za rok kupię mu na plaże 50+ bo mimo wszystko Gabryś całkiem mocno się opalił. Najbardziej w okolicach pupy, przy linii kąpielówek. Rączki i nóżki tylko mu się lekko zbrązowiły. Przy okazji spotkania z Ju looknęłam na 50 Mustelli i ma zdecydowanie lżejszą kosnystencję niż Ziaja więc pewnie kupię tę pierwszą. Ale to dopiero za rokmartula_87 pisze:Ja nie wyobrażam sobie teraz na plaży w pełnym słońcu innego filtra niż 50
W tym dokończymy wkoło komina 30 Ziaji 
Niekoniecznie, bo nie sądzę, że krem dla niemowląt okaże się przydatny na pierwsze zmarchy na mojej twarzy.mamunia pisze:A propo kosmetyków dla dzieci to czy nie sądzicie, że i dla dorosłych osób są to lepsze kosmetyki niz te dedykowane dla nas??
Do tego praktycznie bezzapachowość - za to ją kocham. Raczej będę zadowolona 
na zimę cold cream w sztyfcie Musteli (uwielbiamy go!) i kusi mnie,zeby cos z filtrem tez Mustelu kupic. Tylko jaki filtr-poki co chodzi tylko o spacery,no ale Helena jeszcze roku nie ma..czy nie przesadze z spf50?
Sroka o twierdzi, że skład ładny (dlatego go kupiłam).
Ja używam ww. Przez szarą kremu i u nas jest ok aczkolwiek Igor i tak miał mocno dość jak na 50 opalone ręce nawet mówił ,że go pieką... chyba wrócę do babydream choć zapach jest kiepski...19anioleczek92 pisze:aczkolwiek Igor i tak miał mocno dość jak na 50 opalone ręce nawet mówił ,że go pieką... chyba wrócę do babydream choć zapach jest kiepski...


A 2013 
sardynka pisze:w tym miesiącu padaka ale że M. Cię aż tak załatwił?
a to w sumie ja jego powinnam jakby wypłaty wystarczająco dużej nie wyrobił Fijołkowa Mama pisze:Ciebie tak na wyjeździe urządziło?
2017
2021

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości