kochecka pisze:Laktator miałam i używałam więc jak najbardziej u nas się sprawdził. Podgrzewacz kupiłam i użyłam chyba ze 2 razy...poźniej sprzedałam, a sterylizatora nie kupowałam w ogóle.
kakonka pisze:Ja miałam tylko laktator i kilka razy ratował mi życiereszty nie miałam a co za tym idzie da się bez tego przeżyć z małym dzieckiem











Deco-Ania pisze:świetnie nam się sprawdził taki podróżny, podłączany do gniazdka samochodowego
)Malwina pisze:Laktator miałam i dobrze, bo po powrocie ze szpitala moje piersi były bliskie eksplozji mimo tego, że nie karmiłam.
Malwina pisze:moje dziecko jest zimnego chowu i dostawało mleko i picie w temperaturze pokojowej



(choć dla mnie to dziwne, bo suszarka do włosów na niego nie działa)




wahalla pisze:podgrzewacz- do momentu jak odkupiłam od grafitowej wydawało mi się, ze jest mi niepotrzebny. Teraz uważam, że to był jeden z bardziej udanych zakupów, zwłaszcza jak nie chce mi się w nocy wstać a mleko dla dziecka jest naszykowane i mąż musi tylko podgrzac.



niesia2708 pisze:A czy któraś z mam używała laktatora ręcznego Avent?? Co o nim sądzicie??

niesia2708 pisze:A czy któraś z mam używała laktatora ręcznego Avent?? Co o nim sądzicie??
Szybko się odciągała i co najważniejsze cicho, co przy śpiącym obok dziecku, a czasem dwóch, było ważne

niesia2708 pisze:A czy któraś z mam używała laktatora ręcznego Avent?? Co o nim sądzicie??
Laktator - miałam ręczny Aventu, używałam trzy miesiące, bo potem mi się mleko skończyło. Muszę przyznać, że dobrze się sprawdzał, ale z czasem zaczęły mnie boleć ręce. Może miałabym inne odczucia, gdybym miała za dużo pokarmu, a ja miałam mało i musiałam się mocno namachać, żeby ściągnąć odpowiednią ilość.
niesia2708 pisze:A czy któraś z mam używała laktatora ręcznego Avent?? Co o nim sądzicie??
klarysa pisze:więc trochę się boję inwestować w elektryczny, bo może ja generalnie nie potrafię ich obsługiwać.


niesia2708 pisze:A czy któraś z mam używała laktatora ręcznego Avent?? Co o nim sądzicie??
Nie odczuwam "namachania" się, bo naprawdę z piersi mi leci fontanna. Ale ja na szczęście nie mam i nigdy nie miałam problemu z pokarmem, więc może to od tego zależy.




Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość