USG genetyczne to badanie, które nie jest obowiązkowe. Zaleca się je kobietom w ciąży, które mają 35 lub więcej lat, są obciążone ryzykiem chorób genetycznych, przebyły w ciąży choroby zakaźne, brały leki, które mogły zaszkodzić dziecku.
Wykonuje się je trzykrotnie w ciągu ciąży: między 11 a 14 tygodniem, 11 a 22 oraz 28 a 31 tygodniem. Pewnie każda Mama już to wie, ja zgłębiłam temat dopiero niedawno
Jak wiele z Was miało USG "genetyczne"? I czy wszystkie 3? Czy połączyłyście je z dodatkowymi badaniami krwi? Zdecydowałyście się na nie, bo były po temu przesłanki czy chciałyście "po prostu" być spokojne? Udało się Wam je jakimś cudem zrobić na NFZ czy wolałyście pójść prywatnie? Do kogo?
U mnie w domu toczy się dyskusja na ten temat. No bo przecież "masz tylko 28 lat i dlaczego by coś miało być nie tak?".
Ja jestem zdecydowana i mam nadzieję umówić się w przyszłym tygodniu do dr Baś-Budeckiej





















Masakra co się dzieje w tym kraju...A oni marzą o przyroście naturalnym ehh...usiąść i płakać


