

u mnie było dokładnie tak samo. Natomiast później już przeczytałam w internecie co może złego się przy czymś takim wydarzyć.ppola pisze:nie wiem czy to to miałam - bo nie znam fachowej nazwy, ale połozna faktycznie w pewnym momencie położyła mi sie na brzuchu - nic nie wypychała - tylko połozyła - ponieważ pomiedzy skurczami że tak obrazowo napiszę - wciągałam dziecko z powrotem. Bez jej pomocy raczej nie miałabym siły wypchnąc Małej
Deco-Ania pisze:podczas obu porodów z niczym takim nie miałam do czynienia.


i po godzinie zostałam przewieziona na cesarkę.ppola pisze: obrazowo napiszę - wciągałam dziecko z powrotem



właśnie żeby nie jechać na cesarkę mi to zrobili.malulu pisze:i po godzinie zostałam przewieziona na cesarkę.ppola pisze: obrazowo napiszę - wciągałam dziecko z powrotem

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Wróć do Ciąża i poród - strona "techniczna"
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości