Strona 1 z 1

Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 13 lut 2013, 18:42
autor: marciami
Dziewczyny, jak to jest. Czy któraś z Was miała może sytuację, że urodziła łożysko, które nie było w całości i musiała mieć zabieg czyszczenia? Robią to w znieczuleniu(jakiś zastrzyk znieczulający) czy nie? W szkole rodzenia wczoraj dowiedziałam się, że robi się to bez znieczulania. Czy ja coś źle zrozumiałam? Bo mnie to bardziej przeraziło niż w ogóle poród.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 13 lut 2013, 20:22
autor: Audiolka
Mnie łyżeczkowanie robili bez znieczulenie. Nic nie bolało. Położna mi powiedziała że nie ma prawa boleć, bo kobieta zaraz po porodzie naturalnym ma w sobie tyle "energii", że mogłaby góry przenosić.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 13 lut 2013, 20:29
autor: Patrycja11
A mnie się właśnie wydawało tak jak marciami że to strasznie boli.
Sama nie miałam nic takiego robionego, ale ja to myślałam, że takie rzeczy to tylko w znieczuleniu.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 13 lut 2013, 20:31
autor: marciami
no własnie moja mama jak usłyszała to też się za głowę złapała. A miała to robione i pod znieczuleniem miejscowym...

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 13 lut 2013, 22:17
autor: grafitowa
Ja miałam łyżeczkowanie, było bez znieczulenia (znieczulenie dopiero do szycia) i prawdę powiedziawszy było to strasznie nieprzyjemne, zaciskałam zęby i zastanawiałam się, jak długo to potrwa, na szczęście poszło szybko i sprawnie, ale fajne to nie było:(

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 03 mar 2013, 19:43
autor: kochecka
U mnie łożysko nie wyszło w całości a w zasadzie duża jego część została w środku więc łyżeczkowanie było konieczne. Nie miałam znieczulenia ale nie bolało, było to po prostu dość nieprzyjemne. Znieczulenie miejscowe dostałam do szycia.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 04 mar 2013, 11:05
autor: Deco-Ania
Nie miałam łyżeczkowania, po lekarka z położną oceniły, że urodziłam całe łożysko (bo chyba tak się to fachowo określa).

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 04 mar 2013, 16:49
autor: marciami
ciekawa jestem w ogóle jakie są przyczyny tego, że u jednych łożysko odchodzi w całości, a u innych nie... :roll:

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 08 mar 2013, 17:00
autor: sardynka
8-) Ja miałam łyżeczkowanie, ale byłam na zop więc nic nie czułam ani przy tym ani przy szyciu krocza i szyjki (bo też mi pękła)
Z tego co wiem moje łożysko do dnia porodu było w II stopniu dojrzałości- może to ma jakiś wpływ na to, że nie odkleiło się całe?

Dziewczyny, które miałyście łyżeczkowanie, czy w związku z tym krwawiłyście w połogu bardziej obficie/ dłużej?

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 08 mar 2013, 22:42
autor: martitka
Po pierwszym porodzie miałam łyżeczkowanie, bez znieczulenia, nie bolało ale nie należy do przyjemności. Szczerze, to kobieta jest jeszcze tak rozjechana po sn, że można sobie spokojnie rękę włożyć i pogrzebać, tudzież wyciągnąć wszystko co trzeba (sorki za obrazowość)

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 19 mar 2013, 13:04
autor: ava
Audiolka pisze:Mnie łyżeczkowanie robili bez znieczulenie. Nic nie bolało. (...) kobieta zaraz po porodzie naturalnym ma w sobie tyle "energii", że mogłaby góry przenosić.
U mnie właśnie tak było. Ale np. dziewczyna, z którą leżałam na sali, stwierdziła, że bolało ją bardziej niż skurcze i parcie - a zabieg wykonywał nam ten sam lekarz.

sardynka pisze:Dziewczyny, które miałyście łyżeczkowanie, czy w związku z tym krwawiłyście w połogu bardziej obficie/ dłużej?
Co prawda jeszcze trochę krwawię, ale myślę, że łyżeczkowanie nie miało na to wpływu. Krwawienie było bardzo obfite przez pierwsze 3 dni, 4 dnia przerzuciłam się już na zwykłe podpaski.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 20 mar 2013, 18:57
autor: Agnike
Ja miałam łyżeczkowanie bo właśnie łożysko całe nie odeszło,ale szczerze bardziej bolało mnie szycie pomimo że do szycia miejscowo znieczulali niż łyżeczkowanie do którego znieczulenia ;)

Co do połogu to myślę że łyżeczkowanie nie miało tu nic do rzeczy bo ja po porodzie krwawiłam tylko 7 dni ;)

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 29 mar 2013, 17:08
autor: Fuente
Deco-Ania pisze:Nie miałam łyżeczkowania, po lekarka z położną oceniły, że urodziłam całe łożysko (bo chyba tak się to fachowo określa).


U mnie tak samo... A strasznie się bałam że nie urodzę całego łożyska i będę musieli łyżeczkować. Zaraz po urodzeniu łozyska pytałam czy jest całe :D

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 24 lip 2013, 14:32
autor: MadMar
ja też bylam czyszczona przez niekompletne łozysko.
ale miałam podaną kolejną porcję ZZO

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 24 lip 2013, 19:01
autor: niesia2708
Ja miałam robione łyżeczkowanie bez znieczulenia. Podejrzewam,że łyżeczkowanie było dlatego,że urodziły się dwa łożyska :shock: i chcieli dobrze wyczyścić.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 29 lip 2013, 10:04
autor: Hekate
U mnie łyżeczkowanie było lekko nieprzyjemne, a przy szyciu chciałam wyć, bo było okropnie.

Re: Czyszczenie macicy po porodzie

Post: 28 paź 2015, 10:27
autor: dorotatre
Ja miałam robione łyżeczkowanie bo doszło do zatrzymania części łożyska. Rodziłam w Rydygierze i mnie najpierw znieczulili do szycia, a zaraz po tym uśpili do łyżeczkowania. Lekarz stwierdził, że jest to zabieg bardzo nieprzyjemny i bolesny i dlatego będę na chwilę uśpiona. Na jak długo mnie uśpili to nie mam zielonego pojęcia, ale miałam wrażenie, że było to bardzo krótko :)