Widoczne tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
2017
2021
2017
2021
2017
2021caixa pisze:Ukryty tekst: Włączony
Widoczne tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021
2017
2021Fijołkowa Mama pisze:dziś dodatkowo polecili kupić sobie Esentiale Forte i Sylimarol.

niesia2708 pisze:Fijołkowa Mama pisze:dziś dodatkowo polecili kupić sobie Esentiale Forte i Sylimarol.
To jest śmieszne.... leżysz w szpitalu i musisz sobie kupić leki...
Nawet coś tam próbował załatwić,żeby je zapewnili, ale wiadomo jak jest-nie dało się. malulu pisze:Fijołkowa Mama, od wczoraj myślałam o Was. Jak się czujecie?
Ogólnie dobrze, napinania macicy sporo się wyciszyły na szczęście, tylko ten okropny świąd mi dokucza. Psychicznie - poza ogromną tęsknotą za Jasiem też nie jest najgorzej, liczyłam się z tym, że cholestaza się pojawi, więc powoli oswajam się z myślą, że finał może być podobny.
2017
2021martonia pisze:A czy od początku ciąży zalecał Ci dietę wątrobową, aby nie było powtórki
Powiedział, że stosowanie restrykcyjnej diety wątrobowej nie zapobiegnie pojawieniu się cholestazy. Jadłam więc raczej zdrowo i tyle.
W poniedziałek wypuścili mnie ze szpitala z przykazem stawienia się tam za tydzień. Ostatnie badania krwi w szpitalu miałam w sobotę, wszystkie wyniki były ok, łącznie z kwasami (4,5). Wczoraj na własną rękę zrobiłam badania. Aspat i Alat w normie, kwasy 9,5 przy normie do 10. Cały czas biorę Ursofalk, Essentiale i Sylimarol no i oczywiście pilnuje diety. Zastanawiam się, czy ten skok kwasów jest na tyle duży, żeby jechać do szpitala wcześniej? Dodam, że swędzenia żadnego nie odczuwam.Wróć do Dolegliwości i badania "ciężarówek"
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości