Strona 1 z 1

Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:05
autor: semper
Wydzielone z wątku o szczepionkach - malaJu

kochecka pisze:Laura dostała skierowanie na morfologię i mocz
tak trochę z innej beczki, ale być może nas też to czeka, jak pobrać mocz od niemowlaka ??? Jedyne co przychodzi mi do głowy, to cewnikowanie, ale nawet nie chcę rozwijać tej myśli...

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:20
autor: kochecka
nic prostszego ;;) kupujesz w aptece specjalny woreczek, który przyklejasz w odpowiednim miejscu i czekasz aż nasika ::)

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:22
autor: Patrycja11
semper pisze:jak pobrać mocz od niemowlaka ???
ja pierwszy mocz do badania założyłam woreczek

taki:

Obrazek

poleciła mi to moja pediatra, bo nie mogłam złapać siusiarów.

Kolejne już badania, to sadzałam na nocnik i jak robił siusiu łapałam z środkowego strumienia bezpośrednio do jałowego pojemnika.

Moja pediatra mówi, że żeby wyszło dobre badanie moczu, w sensie prawidłowe, należy dziecku ( w naszym przypadku siusiaka) porządnie umyć i dopiero łapać siusiu.

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:25
autor: semper
kochecka, Patrycja11, :-o Ło matko, nie wiedziałam nawet, że taki wynalazek istnieje... Dzięki :) Człowiek codziennie uczy się czegoś nowego... :)

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:29
autor: kakonka
semper, prawda? Ja tylko na posiew łapałam do pojemniczka a tak to woreczki podklejałam :) chwila moment i materaił do badań gotowy :D

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:37
autor: semper
kakonka, prawda prawda, aczkolwiek przez moment wyobrazilam sobie "polowanie na fontannę", ktorej skutkiem najczęściej "materiał do badań" jest na mnie... :p

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 20:47
autor: szaraczarownica
No więc był taki czas, gdy byliśmy w tym ekspertami z mężem ;) W ciągu tygodnia musieliśmy dostarczyć 3 próbki na posiew.

Zwykłe badanie: umyć porządnie, podkleić woreczek i potem zlać do pojemniczka.
Posiew: umyć bardzo porządnie, potem wziąć jałowy gazik i octenisept lub rivanol i zdezynfekować cewkę moczową, można bardzo ostrożnie podkleić woreczek i potem zlać (sposób praktykowany na oddziale nefrologicznym iczmp) lub łapać bezpośrednio do pojemniczka, który nie może być otwarty długo, generalnie tylko i wyłącznie na czas łapania - da się ;)

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 25 lip 2013, 21:05
autor: Misiak
W szpitalu przy zapaleniu płuc przyklejono Poli taki worek ale chyba źle, bo się częściowo odkleił i siku wyleciało a worek Polę odparzył. Więc, jako że moja córa często sikała tuż po zdjęciu pampka- czatowałam. ;;) I udało się. Fontanna nie groziła nam. Co innego teraz, gdy moja córka robi siku w czasie podnoszenia nóg do góry. :lol:

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 26 lip 2013, 7:27
autor: Malwina
Skórę w miejscu przyklejania woreczka należy przemyć spirytusem. Podobno lepiej się trzyma. :)

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 26 lip 2013, 7:54
autor: szaraczarownica
Misiak, my już 4 miesiące probujemy oddać mocz na badanie, bo woreczek mu się odkleja przy szaleństwach, z woreczkiem już nie zaśnie, więc na śpiąco też się nie da, a jak chce, to potrafi wstrzymać mocz baaaaardzo długo, więc czatowanie na żywca odpada. O posiewie, który też mamy do zrobienia przestaliśmy marzyć :roll:

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 26 lip 2013, 8:10
autor: kakonka
szaraczarownica, w szpitalu na posiew młodemu pobierali z woreczka.
Tylko u nas nieraz zanim zdąrzyłam zapiąć pieluszkę już woreczek był napełniony :D

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 26 lip 2013, 8:42
autor: szaraczarownica
kakonka, wiem, pisałam o tym wyżej, tylko zebrać ten mocz do woreczka ostatnio graniczy z cudem :?

Re: Jak pobrać mocz niemowlaka?

Post: 14 paź 2014, 8:14
autor: szaraczarownica
My ostatnio musieliśmy zrobić badania moczu (prawie 1,5 roku nie robiliśmy, a powinniśmy co 3 miesiące :roll: ) i tak jak u kilkumiesięcznego dziecka pobranie moczu to pestka, tak u dwulatka to już nie takie łatwe. Po pierwsze czas - Staś siusia natychmiast po obudzeniu, a potem potrafi 3-4 godziny nic nie zrobić. No i można zapomnieć o łapaniu moczu na posiew bezpośrednio do kubeczka. Zlewaliśmy zatem z woreczka i o dziwo udało nam się uzyskać jałowy posiew, czyli rzeczywiście da się (zastanawialiśmy się z mężem, czy w szpitalach nie mają przypadkiem specjalnych woreczków na posiew, ale wychodzi na to, że nie).