Strona 1 z 1

Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 15 lut 2013, 18:02
autor: Audiolka
Gdzie spędzałyście wakacje? Czy były jakieś przeciwwskazania do dłuższych wyjazdów? Co z lotem samolotem?

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 15 lut 2013, 19:17
autor: kochecka
W obecnej ciąży praktycznie cały czas musiałam leżeć więc nie było mowy o wyjazdach czy wakacjach. Natomiast w I ciąży wszystko było w jak najlepszym porządku więc przeciwwskazań nie było. Mieszkaliśmy wtedy w UK więc wakacje spędzaliśmy w Polsce w domu rodzinnym. Byliśmy 3 razy. W trakcie lotu samolotem czułam się bardzo dobrze, nie było żadnych dodatkowych "atrakcji" z okazji ciąży.
Jedynie z formalności - jak leciałam w 32-34tc to musiałam mieć zaświadczenie od lekarza lub położnej, że ciąża przebiega prawidłowo i nie ma przeciwwskazań do lotu.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 15 lut 2013, 20:10
autor: Fuente
my podczas wakacji - a właściwie to w podróży poślubnej w Szczyrku - dowiedzieliśmy się o ciąży... Jak już wiedziałam to z chodzenia po górach nic nie było bo się bałam... Ale wyjazd uważamy z mężem za cudowny, chociaż nie zobaczyliśmy tego co planowaliśmy :)

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 15 lut 2013, 20:49
autor: martula_87
To u nas było tak że Dominik został poczęty na wakacjach więc na kolejnych był już z nami :lol:
Przeciwskazań żadnych nie było poprostu nie było okazji.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 16 lut 2013, 10:20
autor: Patrycja11
My byliśmy na wakacjach takiej podróży poślubnej we Władysławowie. W 12 tygodniu byłam.W sumie to pojechaliśmy, żeby odpocząć po szale dwu tygodniowym związanym z naszym ślubem.
Podróż zniosłam całkiem nieźle.
Szkoda, że po 2 dniach musieliśmy wracać, bo zmarł mój teść.
I tyle odpoczęliśmy.
W 5 miesiącu zawoziłam mamę do Piwnicznej Zdrój. I tu już była masakra.
Strasznie bolał mnie brzuch, pomimo częstych postojów, jednak strasznie się nacierpiałam. Nie dość, że w sumie bez odpoczynku pojechaliśmy i zaraz wróciliśmy, to jeszcze miałam okrutnie wzdęty brzuch. Strasznie to wspominam.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 16 lut 2013, 10:24
autor: kari
w pierwszej ciąży byliśmy w Zakopanem i tam się dowiedziałam o ciąży, chodziliśmy po górach, wcześniej piłam alkohol, po testach już nie

w ciąży z Filipem w 5tc byliśmy na kilkudniowej wycieczce na Węgrzech, czułam się bardzo dobrze, bałam się jazdy autobusem i częstych wizyt w toalecie, ale dałam radę, był jeszcze 2dniowy wyjazd do Gdańska i na wieś do teściowej rodziny, później już nigdzie nie byliśmy, bo kupiliśmy mieszkanie

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 16 lut 2013, 21:49
autor: kakonka
Na samym początku ciąży (6-7 tc) byliśmy z mężem w Chłapowie. Od 6 tc miałam mdłości i wymioty, umęczyłam się bardzo, aczkolwiek bywały chwile, że czułam się lepiej, dużo spacerowaliśmy... ale skróciliśmy wyjazd o 2 dni bo było zimno, padało i na kilku parkingach w tym na "naszym" okradziono kilka samochodów...

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 17 lut 2013, 10:50
autor: caixa
Ja na wakacjach, będąc w ciąży, nie byłam. Zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży rozpoczęliśmy remont i właściwie do rozwiązania trzeba było ciągle coś robić: jak nie załatwiać materiały to sprzątać a później przygotowywać do przyjęcia maluszka. Do tego pracowałam do końca więc... miałam jednodniowe wypady. Dlatego byłam na 1-o dniowych wycieczkach:
- sama w Zielonej Górze
- 3 razy w Zakopanem (z moim tatą bo miałam straszne mdłości za kierownicą)
- 2 razy za Poznaniem
- i najlepszy hit w 8 miesiącu na inwentaryzacji w Olsztynie
A w ciąży byłam całą zimę i wiosnę więc okres też mało wakacyjny. 8-)

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 17 lut 2013, 13:00
autor: kasia_m85
Ja w pierwszym trymestrze byłam kilka dni nad morzem. W drugim za pozwoleniem gin tydzień na Kosie. Na obu wyjazdach czułam się bardzo dobrze, nic mi nie dolegało itp.Na Kosie oczywiście leżałam w cieniu, kostiumy miałam jednoczęściowe, chociaż jeszcze nie było widać brzuszka.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 17 lut 2013, 18:29
autor: Emi
Ja w pierwszej ciąży, w 6 miesiącu, byłam u ciotki w Hiszpanii. Lecieliśmy samolotem. Podróż zniosłam nieźle mimo, iż był to mój pierwszy lot samolotem. Później, w samej Hiszpanii sporo chodziliśmy, zwiedzaliśmy. Tu już było nieco gorzej. Mimo, iż to był luty było dość ciepło, no i już mi było ciężko. Tak więc chodziłam dość wolno.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 17 lut 2013, 18:53
autor: ava
My byliśmy kilka dni we Władysławowie, to był jakoś 11-12 tc, lekarz nie widział przeciwskazań, zalecił jedynie częstsze postoje podczas podróży. Opalać się nie opalałam, bo temperatura temu nie sprzyjała, ale bardzo dużo spacerowaliśmy. Czułam się świetnie, nie miałam wtedy żadnych dolegliwości.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 18 lut 2013, 11:10
autor: dorotka847
ja byłam w około 25 tygodnia w Augustowie i Krynicy Morskiej i był to dość aktywny wypoczynek to znaczy dużo spacerów , pływanie łódką i zwiedzanie zamku w Malborku. Czułam się dobrze podróż też zniosłam ok.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 20 lut 2013, 21:54
autor: Marcka
my byliśmy w podróży poślubnej w Chorwacji ok 10tc ciąży. Pierwszy raz leciałam samolotem, ale było wszystko dobrze, cały wyjazd i w ogóle całą ciążę bardzo dobrze znosiłam, więc nie było żadnych problemów.
Poza tym, że mieliśmy wykupiony all inlcusive i mąż sam spijał wszystkie drinki :twisted:

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 20 lut 2013, 22:13
autor: Deco-Ania
Na długoterminowym wypoczynku nie byłam.
Najdłuższy: przedłużony tydzień majowy - ale nie pamiętam dokładnie który to mógł być tc - policzyłam na szybko: około 20. Nawet na tysięcznika z haczkiem się wdrapałam.
Później co najwyżej weekendowe wypady (w tym czerwcowy - nieco dłuższy).

Na miesiąc przed porodem brat jechał nad morze - proponował, żebyśmy pojechali wspólnie, ale już się nie odważyłam.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 20 lut 2013, 22:29
autor: agnieszka19
Początek ciąży przypadał akurat na wakacje,byliśmy wtedy w Anglii więc nigdzie w sumie nie jeździliśmy poza Polską.
-Pamiętam, że byliśmy raz pod namiotem na jedną noc w Kornwalii- jakieś 5h drogi samochodem i byłam wtedy a jakimś 8 tygodniu.
-Potem we wrześniu byliśmy w Polsce- lecieliśmy samolotem- byłam w 16-17 tyg. Wszystko było ok. Lot zniosłam normlanie bez żadnych dodatkowych atrakcji.
- W listopadzie ponownie byliśmy w Polsce samolotem-nagły wyjazd nie planowany- byłam jakoś około 27-28 tyg. Też lot ok, ale musiałam mieć już zaświadczenie od lekarza, że mogę lecieć.
- No i na koniec grudnia przyjechaliśmy do Polski na święta samochodem. Byłm w ok 32tyg a jak wracłam to w 35 tyg. Podróż autem zniosłam bardzo dobrze. Prawie całą przespałam. Nie potrzebne były mi żadne dodtakowe postoje. Fakt, że szwagier sprawdził w nawigacji czy ma zaznaczone szpitale po drodze na wszelki wypadek, ale nic więcej :)

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 8:40
autor: zbroziu
ja właśnie w niedziele wyjeżdżam na tydzień do Jastarni. Pani dr nie ma przeciwwskazań, ale ja będę się starała się baaardzo uważać. Zastanawiam się jak to będzie z moim częstym siusianiem na plaży :)

dziewczyny jak myślicie powinnam zabrać ze sobą wszystkie wyniki badań i kartę ciąży tak w razie czego?

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 8:41
autor: niesia2708
zbroziu pisze:dziewczyny jak myślicie powinnam zabrać ze sobą wszystkie wyniki badań i kartę ciąży tak w razie czego?

Koniecznie. W sumie karte ciąży i grupę krwi powinnaś mieć zawsze ze sobą.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 8:46
autor: zbroziu
niesia2708, dziękuje za odpowiedz :*

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 8:50
autor: martula_87
zbroziu, ja całą ciąże kartę ciąży i najbardziej aktualne wyniki badań oraz wynik grupy krwi miałam w torebce tak na wszelki wypadek.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 13:57
autor: malaJu
bo wypadki chodzą po ludziach. Np. ja zapomiałam z domu luteiny i gdyby nie karta ciąży z wpisanym zaleceniem, to nikt by mi jej bez recepty nie sprzedał.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 19:35
autor: Deco-Ania
zbroziu pisze:dziewczyny jak myślicie powinnam zabrać ze sobą wszystkie wyniki badań i kartę ciąży tak w razie czego?
w chwili kiedy dostałam kartę ciąży dostałam także przykaz od swojej gin, że mam nigdzie się bez niej nie ruszać.
Zawsze miałam ją w torebce. A jak wybierałam się gdzieś dalej, to także wyniki badań pakowałam.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 19:45
autor: zbroziu
dzięki dziewczyny za rady. Wyjęłam już wszystkie dokumenty i na pewno będzie to pierwsza rzecz którą spakuje do torby.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 07 cze 2013, 19:52
autor: niesia2708
zbroziu, kartę ciąży i grupę krwi powinnaś mieć ZAWSZE ze sobą. Nawet jak do miasta jedziesz....

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 21 lip 2014, 7:52
autor: Paulina S.
Jeszcze przed ciążą i na jej początku planowaliśmy polecieć w połowie lipca do Włoch - na wesele przyjaciela, w odwiedziny do teściów, mieliśmy skoczyć w góry... Niestety pani doktor w czerwcu ze względu na plamienia odradziła mi dalsze podróże "dopóki sytuacja się nie uspokoi". Sytuacja się uspokoiła, ale bilety lotnicze musielibyśmy kupić niemal z dnia na dzień. Zresztą mąż już od dawna bał się jechać ze mną gdzieś dalej :|, doszły względy finansowe, więc w tym roku nasze wakacje to było kilka dni w Sandomierzu i okolicach.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 21 lip 2014, 10:55
autor: MamaŻaby
w poprzedniej ciąży pojechaliśmy na Wolin, daleko i w dodatku PKSem. Dałam radę. Było ok. Byłam wtedy w 4 miesiącu. Lekarz nie widział przeciwwskazań mimo że brałam leki na podtrzymanie. Miałam się oszczędzać.
Teraz też byliśmy nad morzem (6. miesiąc ciąży). Czułam się rewelacyjnie, choć dalekie spacery mnie wykańczały i często się zdarzało że posypiałam w ciągu dnia. Podróż odbyła się autem więc wygodnie. Planuję wyskoczyć jeszcze z córką na tydzień nad morze w sierpniu. To będzie już 7. miesiąc. Dzisiaj porozmawiam o tym z lekarzem czy nie widzi nic przeciwko.

Re: Odpoczynek w ciąży - czyli "Ciężarówki" na wakacjach

Post: 26 wrz 2015, 12:12
autor: caixa
Tym razem udało mi się być na wakacjach w ciąży. Byłam 2 razy nad polskim morzem. Za pierwszym razem pogoda była fatalna ale przynajmniej ryb się najadłam 8-) . Za drugim razem skorzystałam z pogody i wylegiwania się na plaży. Kupiłam sobie górę od kostiumu zakrywającą brzuch no i zawsze na plaży miałam kapelusz z rondem i parasol. Podróż przebiegła bez problemu ale ja uwielbiam jeździć samochodem więc prawie 400km to dla mnie pikuś ;;)) . Termin mam na przełom stycznia i lutego więc niestety zimą nie uda nam się wyskoczyć w góry. Może i dobrze bo jeszcze gotowa bym była deskę zakładać :lol: .