Strona 1 z 2

Starania

Post: 28 paź 2012, 21:06
autor: malaJu
Ile trwały Wasze starania o dziecko? Czy ciąża była wyczekiwana, czy była kompletnym zaskoczeniem, "wypadkiem przy pracy"?

Moja pierwsza to owoc ciężkich starań, długiego leczenia łącznie z operacją i sztuczną menopauzą. Mam/miałam endometriozę, która zaatakowała moje narządy w takim stopniu, że o ciążę było bardzo trudno. I gdy już się poddawałam i praktycznie przestałam starać, zaskoczyłam!
Drugie dziecko... Hmm, wszystkim powtarzam, że pierwsze to półtora roku starań a drugie to chwila nieuwagi ;) Na dobre się nie rozpędziliśmy i w pierwszym cyklu, na kompletnego lenia zaszłam w ciążę. To dopiero był szok!

Re: Starania

Post: 28 paź 2012, 21:29
autor: kochecka
Zarówno pierwsza jak i druga ciąża były planowane i bardzo wyczekiwane.
O Maksia staraliśmy się jakieś 8-9 miesięcy. Za drugim razem trwało to 6-7 miesięcy, ale niestety poroniłam. I o Laurkę starliśmy się 3 miesiące :)

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 10:07
autor: kari
pierwsza ciąża to był zupełny spontan (z moich wyliczeń wynika, że zaskoczyłam już kilka dni po ślubie :o ), ale zakończyło się jak zakończyło
druga ciąża udana - starania trwały 3 miesiące, nawet 2 bym mogła powiedzieć :D bardzo chcieliśmy mieć dziecko (nadal chcemy kolejne), ale z tym kolejnym muszę się trochę doprowadzić do porządku i ustabilizować sytuację zawodową

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 10:14
autor: Fuente
W naszym przypadku udało się od razu, przy pierwszym podejściu :)
Ciąża całkowicie zaplanowana. W grudniu ubiegłego roku odstawiłam środki hormonalne, ciążę zaplanowaliśmy na czerwiec tego roku no i udało się od razu! :)

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 12:22
autor: Marcka
Fuente pisze:W naszym przypadku udało się od razu, przy pierwszym podejściu :)
Ciąża całkowicie zaplanowana.

i byliśmy do tego w ogromnym szoku <tzn ja :D > że się tak szybko udało. Mąż trwierdził, że on od razu strzela konkretnie :lol:

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 13:16
autor: martula_87
My po slubie od razu zaczeliśmy starania udało się po 4 miesiącach.

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 19:01
autor: agnieszka19
Pierwsza ciąża jak i wszystkie były planowane...
Za pierwszym razem udało się za pierwszym razem :)
Druga ciąża to 3 miesiące starń ( skończyło się niestety jak się skończyło)
Trzcia ciąża udała się- tak jak pierwsza- za pierwszym razem... Niestety znowu źle się skończyło...

Teraz zaczęliśmy starania o 4tą ciążę i zobaczymy jak to wszystko się pukłada... :|

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 19:12
autor: Marcka
agnieszka19, trzymam bardzo mocno kciuki. Napewno się uda.

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 19:15
autor: kari
Aguś wiesz, że mocno trzymam za Was kciuki będzie dobrze, musi być

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 19:17
autor: agnieszka19
Wiem dziewczyny :) I Dziękuję bardzo za wszystkie ciepłe słowa :)

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 19:31
autor: martula_87
agnieszka19 Ty wiesz jak ja mocno Wam kibicuje.Że Wam się uda to nie wątpie bo Wy macie talent do zachodzenia w ciąże.Oby tylko było juź wporządku do samego końca.

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 20:46
autor: kakonka
24 kwietnia zobaczyłam synka koleżanki i powiedziałam do męża "ja też chce mieć dziecko" a już 19 maja miałam ostatnią @ :D także udało się za drugim podejściem :D

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 20:58
autor: Emi

Re: Starania

Post: 29 paź 2012, 22:42
autor: Szizel
My decyzje o chęci posiadania dzidziusia podjęliśmy rok po ślubie po powrocie z wakacji gdzie w pełni się zrelaksowaliśmy i odpoczęliśmy. I zaskoczyliśmy od razu :)))

Re: Starania

Post: 30 paź 2012, 9:10
autor: szaraczarownica
Fuente pisze:W naszym przypadku udało się od razu, przy pierwszym podejściu :)
Ciąża całkowicie zaplanowana.

U nas też :)
1 grudnia mąż się zdecydował ;) (ja chciałam już wcześniej), a 13 grudnia miałam ostatnią miesiączkę. Z poprzednim cyklem minęliśmy się o włos. Dokładnie dzień wcześniej skończyły mi się dni płodne :lol:
28 grudnia "pojawił się" Stanisław, więc mamy spóźniony prezent gwiazdkowy ;)

Re: Starania

Post: 01 lis 2012, 18:27
autor: wiolancia
Konkretne starania zaczęliśmy zaraz po ślubie.Przez kilka miesięcy się nie udawało mimo,że testy pokazywały,ze owulacja jest.Zaskoczyło dopiero w 3 cyklu na Duphastonie po w sumie 7-8 miesiącach starań.

Re: Starania

Post: 01 lis 2012, 21:10
autor: Sybel
My decyzję podjęliśmy koło 20 sierpnia, oblewając na plaży urodziny męża, 16 września miałam ostatnią miesiączkę. Od początku chciane, planowane. Nie wiem, jak będzie z drugą ciążą, muszę popytać, czy Hashimoto w moim przypadku pozwoli nam zrealizować marzenie, czy też nie.

Re: Starania

Post: 01 lis 2012, 21:41
autor: Fionka
W sierpniu 2008 ślub, we wrześniu decyzja o staraniach od marca 2009 (chciałam pobrać witaminy i folik), w marcu rozpoczęcie ... i zakończenie starań. Udało się za pierwszym razem ;)

Re: Starania

Post: 01 lis 2012, 21:43
autor: Sybel
U nas w sumie wszystko było na opak, bo najpierw zdecydowaliśmy się na dziecko, potem się przeprowadziliśmy na swoje (tylko za małe na dziecko, bo 26 metrów, opalane piecykiem), a ślub braliśmy, jak byłam w 7 miesiacu :) Także Wit był naszym swiadkiem, jedynym męskim, bo pozostałymi były nasze siostry.

Re: Starania

Post: 02 lis 2012, 17:45
autor: juta79
W pierwszą ciąże zaszłam zanim zdążyłam dobrze ją zaplanować no ale niestety poroniłam.
A druga ciąża to 8 miesięcy płaczu i 9 cykl zakończony sukcesem :D

Re: Starania

Post: 02 lis 2012, 18:07
autor: justine
My starania zaczęliśmy zaraz po ślubie - czyli jakoś w lipcu a we wrześniu już byłam w ciąży :) mam nadzieję, że następnym razem pójdzie równie bezproblemowo :)

Re: Starania

Post: 02 lis 2012, 19:42
autor: =MiLi=
Pierwsza ciąża za pierwszym razem, zaczęliśmy starać się od razu po ślubie i w pierwszym cyklu się udało :)
Druga ciąża - zanim zaczęliśmy się starać ;)

Aguś, ja trzymam mocno kciuki i wysyłam pozytywne fluidy, aby Natalka mogła cieszyć się rodzeństwem :)

Re: Starania

Post: 03 lis 2012, 13:07
autor: MikiMum
My nasze staranie zaczeliśmy po ślubie jednak okazało się to w naszym przypadku nie takie proste :| Razem z leczeniem trwało to wszystko długich 17 miesięcy w między czasie poroniłam jedną ciąże ale w końcu się udało :D i teraz mamy nasze upragnione wyczekane Maleństwo ;)

Re: Starania

Post: 10 lis 2012, 17:13
autor: AnnaMaria
po 19 miesiącach ujrzałam 2 magiczne kreski na teście

Re: Starania

Post: 10 lis 2012, 17:48
autor: MamaŻaby
Żaba to wpadka. Starania mieliśmy zacząć w wakacje. W kwietniu dostałam awans i dzień po tym wydarzeniu zaszaleliśmy. Tydzień później sprawdziłam że "to" stało się akurat w sam środek cyklu. Także od razu wiedziałam, że pewnie zaszłam. No i zaszłam.
Najtrudniej było powiedzieć ... Szefowej :D
Mąż cieszył się od razu

Re: Starania

Post: 10 lis 2012, 22:37
autor: malaJu
MamaŻaby, i jak szefowa zareagowała?

Re: Starania

Post: 11 lis 2012, 0:22
autor: Pepsi
malaJu pisze:Ile trwały Wasze starania o dziecko?

yyyy jeden cykl 8-) zaplanowane i wyczekiwane.

aga oby teraz się udało i skończyło się happy endem
Obrazek

Re: Starania

Post: 11 lis 2012, 20:07
autor: MamaŻaby
malaJu pisze:MamaŻaby, i jak szefowa zareagowała?

najoględniej mówiąc - szczęśliwa nie była, zwłaszcza że zaczęłam krwawić, więc miesiąc po rozpoczęciu pracy musiałam iść na leżące zwolnienie.
Też nie byłam takim obrotem sprawy zachwycona bo lubię mieć wszystko zaplanowane i pod kontrolą.

Re: Starania

Post: 18 lis 2012, 20:13
autor: risonia
U nas decyzja o dziecku podjęta została w noc poślubną , bardzo chcieliśmy żeby nasze dziecko było też Bykiem jak my więc ze staraniami poczekaliśmy do wakacji i to były dwa tygodnie przyjemnej pracy nad potomstwem zakończone sukcesem .

Re: Starania

Post: 25 lis 2012, 17:11
autor: Misiak
U nas zaskoczyło w 7 cyklu.:)
Po drodze w 4tym zdarzyła się ciąża biochemiczna...

Re: Starania

Post: 20 gru 2012, 8:02
autor: Weira
My zaskoczyliśmy po 2 latach całkiem naturalnie i nie mogłam uwierzyć, że to się STAŁO! Ponieważ po drodze naszych starań, po wielu badaniach lekarze zaproponowali nam in-vitro jako jedyną drogę do rodzicielstwa.

Re: Starania

Post: 20 gru 2012, 9:51
autor: niesia2708
Nam udało się w 5 cyklu ;) Nie były to łatwe starania ponieważ od początku wiedziałam,że będą problemy. Więc były leki, monitoring...W cyklu w którym się udało też miałam monitoring, ale jak już się okazało dużo później miałam owu zanim poszłam na 1 USG i lekarz tego nie zauważył....Więc jeździłam dalej, pęcherzyki nie rosły więc był płacz,że znowu się nie uda a potem ogromne zaskoczenie jak pojawiła się 2 kreska :mrgreen:

Re: Starania

Post: 20 gru 2012, 14:37
autor: grafitowa
U nas typowych starań nie było. We wrześniu 2010 ze względu na wysoki poziom trójglicerydów i cholesterolu odstawiłam tabletki, a jako że nie stosowaliśmy innych zabezpieczeń, braliśmy pod uwagę fakt, że może się coś przytrafić. Oboje byliśmy już gotowi na dziecko, więc nie byłaby to dla nas żadna tragedia, gdyby się okazało, że zaskoczyliśmy. Szok jednak był mega wielki i ja sama do samego końca nie wierzyłam, że to ciąża. Najpierw spóźniał się okres, ale nie zaniepokoiło mnie to szczególnie, bo nieraz miałam przesunięcia, później zaczęły boleć mnie piersi i byłam strasznie senna przez kilka dni. W Dzień Mężczyzny 10 marca jak byliśmy w knajpce u chińczyka coś mnie podkusiło, żeby pójść do apteki naprzeciwko i kupić test. Zrobiłam w domu, byłam święcie przekonana, że robię po to, żeby się upewnić, że nie jestem w ciąży, a tu pojawiła się wielka czerwona krecha; wyszłam z toalety do Jarka (jeszcze wtedy nie byliśmy małżeństwem), rozpłakałam się i zapytałam: "I co my teraz zrobimy?" :((((( To był szok i taka moja reakcja, później po ochłonięciu przyszła radość, niedowierzanie i już było super:) W międzyczasie Jarek mi się oświadczył, ślub mieliśmy 11 sierpnia 2011, a 30 września przyszła na świat Emilka jako prezent z okazji Dnia Chłopaka:) Dziś już nie wyobrażamy sobie bez Niej życia:)

Re: Starania

Post: 20 gru 2012, 19:20
autor: lmyszka
Za pierwszym razem nie zabezpieczalismy sie póltora roku i dopiero zaskoczyło, tym razem nie zabezpieczylismy sie tylko raz

Re: Starania

Post: 20 gru 2012, 21:31
autor: malaJu
lmyszka, miałam to samo, a nawet gorzej z moimi .... dlatego teraz boję się nawet POMYŚLEC o dziecki. Rozumiem Twoj szok... :-?

Re: Starania

Post: 23 gru 2012, 12:05
autor: sardynka
Ponieważ wydawało nam się, że szybko nie pójdzie to zaczęliśmy starać 5 miesięcy przed ślubem, udało się w 3-cim cyklu starań, czyli dokładnie miesiąc przed datą ślubu zobaczyłam na teście 2 kreski :D

Re: Starania

Post: 19 sty 2013, 18:52
autor: Kurczak
Starania? Jakie starania? Założyliśmy z Mężem, że proces "poczynania" dziecka zajmie nam co najmniej pół roku. Tak więc z końcem września odstawiłam tabletki i spodziewaliśmy się, że jakoś w maju zobaczymy dwie kreseczki. Tak więc kiedy okres spóźniał mi się już na początku grudnia, byłam absolutnie pewna, że to przez stresy w pracy. Test zrobiłam... właściwie nie wiem dlaczego, byłam pewna, że wynik będzie ujemny. Dwie kreseczki były kompletnym szokiem, byłam przekonana, że coś mi się pomyliło i że oznaczają negatywny wynik testu. Po odstawieniu tabletek po czterech latach zapomniałam już, jak organizm funkcjonuje bez nich. Nie wiem, kiedy miałam owulację ani ile trwał cykl, tym bardziej, że w drugim miesiącu po odstawieniu to się jeszcze wszystko normuje. Tym samym nie mam pewności co do dnia, kiedy stworzyliśmy Jeżątko. Na szczęście tak czy tak dziecko jest planowane, więc cała rodzina szaleje z radości. My z Mężem chyba najmniej, bo wciąż w podświadomości jest lęk o to, czy wszystko będzie dobrze. Ale jedno wiemy na pewno - w przyszłości musimy bardziej uważać, jeśli nie będziemy pracować nad kolejnym szkrabem :) A, dodam jeszcze tylko, że różni specjaliści nas uprzedzali, że proces starania o dziecko w naszym przypadku może wymagać kilku miesięcy cierpliwości. A tu proszę :) Niezbadane są wyroki Losu :)

Re: Starania

Post: 04 lut 2013, 13:02
autor: hatifnatka
za pierwszym razem prawie dwa lata starań, różne leki itp. za drugim razem poszło szybko - niestety skończyło się poronieniem.
za trzecim też w miarę szybko (po pół roku mniej więcej), no i jestem w 22tc :) ale ciąża zagrożona, podtrzymywana lekami (tak jak pierwsza zresztą). więc leżę grzecznie i proszę o kciuki ::)

Re: Starania

Post: 04 lut 2013, 22:59
autor: malaJu
hatifnatka pisze:więc leżę grzecznie i proszę o kciuki

nie ma sprawy - kciuki sa! :-BD

Re: Starania

Post: 04 lut 2013, 23:05
autor: hatifnatka
malaJu, nie-dziękuję ;;)

Re: Starania

Post: 06 lut 2013, 13:57
autor: marciami
u nas około 4 miesiące starań. A jak się już udało to były bliźnięta od razu. Niestety w 11 tygodniu jeden maluch obumarł i teraz czekamy na wymarzonego synka :) A zaskoczyłam, gdy się totalnie wyluzowałam względem ciąży- przed nami w tym udanym cyklu były wczasy, panieński, wesele ;) A tu proszę - już nie poszalałam alkoholowo :P

Re: Starania

Post: 08 lut 2013, 19:52
autor: Mirasek
3miesiące.Dwie kreski na teście zobaczyłam 4listopada >D
Ślub 18lipca 2009a Maja urodziła się 8lipca 2010 >D

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 11:40
autor: sardynka
sardynka pisze:Ponieważ wydawało nam się, że szybko nie pójdzie to zaczęliśmy starać 5 miesięcy przed ślubem, udało się w 3-cim cyklu starań, czyli dokładnie miesiąc przed datą ślubu zobaczyłam na teście 2 kreski :D


a przy drugiej ciąży poszło jeszcze szybciej...bo wystaraliśmy się cykl przed terminem kiedy oficjalnie mieliśmy starania rozpocząć...tym razem wystarczył jeden jedyny celny strzał :lol:

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 11:54
autor: ppola
1,5 roku....ale jak dobrze zrobiona jest :D

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 12:41
autor: misia-misia
U nas ślub w 2006roku. Potem od 2007 roku zapadła decyzja o dziecku. Ale nic z tego nie wychodziło. W między czasie było różnie. Przerwa w staraniach, znowu starania. Ale nici z tego. Byłam już u lekarza w związku z tym wszystkim. Przedstawił mi koncepcję leczenia itd...
Potem się praca skichała i zapadła decyzja o przeprowadzce, o własnym Salonie Urody. W tym czasie nie przejmowałam się że zajdę bo skoro tyle raz nic, to czym tu się przejmować.
No i w kwietniu 2011 roku otworzyłam Salon i przeprowadziliśmy się. Z założenia kupiliśmy kawalerkę, bo skoro nam nie pisane dziecko, to po co porywać się na więcej. Wszystkie stresy odeszły (związane z poprzednią praca i poprzednim mieszkaniem).
No i jak już wystartowaliśmy w nowym miejscu z nowym życiem... powiedziałam sobie, że dziecko w tym momencie nie byłoby na rękę... Wręcz fatalny moment. No... i zobaczyłam 2 grubaśne krechy na teście.
;;)
Podsumowując 4 lat z przerwami na pozbieranie się.

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 13:40
autor: tulipan87
Nam się udało w 2 cyklu. Równe 9 m-cy po ślubie :)

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 22:05
autor: MamaŻaby
O pierwszej ciąży pisałam wyżej.
Druga planowana i upragniona. Starania zaczęliśmy 25 lipca 2013 B-) a dwie kreseczki zobaczyłam 3 marca 2014. 7 miesięcy.
Powodem oczekiwania był stres i wynikająca z niego wysoka prolaktyna. W lutym zrobiłam badania i zaczęłam brać Bromegron. Mieliśmy zajść w marcu, nawet "seksowny" wyjazd planowaliśmy na dni płodne ale okazało się, że jeden <3 w lutym w dni statystycznie niepłodne wystarczył. Zbawienny Bromergon :lol:

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 22:17
autor: agunia
O pierwszą ciążę walczyliśmy 5 lat,więc zobaczyć w końcu te dwie kreseczki na teście to było coś najcudowniejszego <3
Druga ciąża kompletne zaskoczenie,nie planowana zupełnie,zero starań,prawdziwy cud ::)

Re: Starania

Post: 25 mar 2014, 23:12
autor: Fuente
Fuente pisze:W naszym przypadku udało się od razu, przy pierwszym podejściu :)
Ciąża całkowicie zaplanowana. W grudniu ubiegłego roku odstawiłam śro


Tym razem, musielismy nieco poczekać, bo udało się w 3 cyklu, prawdopodobnie ze względu na karmienie piersią. Lekarz mnie uprzedzał, że w ogóle może sie nie udać, jesli będę karmiła, ale na szczęście po 3 miesiącach sie udało :)

Re: Starania

Post: 16 kwie 2014, 12:32
autor: milencja83
My staraliśmy się około roku. W końcu zdecydowaliśmy się iść do lekarza. Na kolejnej wizycie okazało się, że jestem w ciąży. Ale skończyło się jak się skończyło... W sumie o Małego około półtora roku :)