Starania
Ile trwały Wasze starania o dziecko? Czy ciąża była wyczekiwana, czy była kompletnym zaskoczeniem, "wypadkiem przy pracy"?
Moja pierwsza to owoc ciężkich starań, długiego leczenia łącznie z operacją i sztuczną menopauzą. Mam/miałam endometriozę, która zaatakowała moje narządy w takim stopniu, że o ciążę było bardzo trudno. I gdy już się poddawałam i praktycznie przestałam starać, zaskoczyłam!
Drugie dziecko... Hmm, wszystkim powtarzam, że pierwsze to półtora roku starań a drugie to chwila nieuwagi
Na dobre się nie rozpędziliśmy i w pierwszym cyklu, na kompletnego lenia zaszłam w ciążę. To dopiero był szok!
Moja pierwsza to owoc ciężkich starań, długiego leczenia łącznie z operacją i sztuczną menopauzą. Mam/miałam endometriozę, która zaatakowała moje narządy w takim stopniu, że o ciążę było bardzo trudno. I gdy już się poddawałam i praktycznie przestałam starać, zaskoczyłam!
Drugie dziecko... Hmm, wszystkim powtarzam, że pierwsze to półtora roku starań a drugie to chwila nieuwagi

Nie były to łatwe starania ponieważ od początku wiedziałam,że będą problemy. Więc były leki, monitoring...W cyklu w którym się udało też miałam monitoring, ale jak już się okazało dużo później miałam owu zanim poszłam na 1 USG i lekarz tego nie zauważył....Więc jeździłam dalej, pęcherzyki nie rosły więc był płacz,że znowu się nie uda a potem ogromne zaskoczenie jak pojawiła się 2 kreska
To był szok i taka moja reakcja, później po ochłonięciu przyszła radość, niedowierzanie i już było super:) W międzyczasie Jarek mi się oświadczył, ślub mieliśmy 11 sierpnia 2011, a 30 września przyszła na świat Emilka jako prezent z okazji Dnia Chłopaka:) Dziś już nie wyobrażamy sobie bez Niej życia:)
A, dodam jeszcze tylko, że różni specjaliści nas uprzedzali, że proces starania o dziecko w naszym przypadku może wymagać kilku miesięcy cierpliwości. A tu proszę 
a dwie kreseczki zobaczyłam 3 marca 2014. 7 miesięcy.
w lutym w dni statystycznie niepłodne wystarczył. Zbawienny Bromergon