Strona 1 z 1

Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 22:45
autor: Deco-Ania
W myśl obowiązującego od kwietnia 2011 r. standardu opieki okołoporodowej taki dokument jak plan porodu plan powinien być przygotowany wspólnie z położną lub lekarzem prowadzącym ciążę.

Miałyście cos takiego? Czy było to wymagane przy przyjęciu do szpitala?

Dla mnie ten dokument to kompletna bzdura (widziałam go) i nie mam w planach go przygotowywać.
Chyba, że mnie ktoś do tego zmusi w szpitalu.

Re: Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 22:50
autor: kari
Deco-Ania, ja podejrzewam, że jakbym się o to spytała to połowa pielęgniarek/położnych by nie wiedziała o co chodzi,
przeszło mi przez myśl, żeby może sobie przygotować, ale ostatecznie nie miałam i nikt mnie o to nie pytał

Re: Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 22:53
autor: Deco-Ania
kari pisze:Deco-Ania, ja podejrzewam, że jakbym się o to spytała to połowa pielęgniarek/położnych by nie wiedziała o co chodzi
tak właśnie myślę.

Re: Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 23:01
autor: Fuente
A mnie Skoczylas proponował przygotowanie, więc miałam swój plan porodu, ale... jakbym miała rodzić drugi raz, to w ogóle bym sobie głowy tym nie zawracała. Swój plan dałam położnej przy porodzie, ale nawet nie trafił do dokumentacji :lol:
Generalnie i tak wszystko podczas porodu było tak jak zaplanowałam wg. planu porodu, bo po prostu położna mnie słuchała i uwzględniała wszystkie moje prośby i sugestie. Mnie najbardziej zależało przy pisaniu tego planu żeby uwzględnić w nim, że nie chciałabym żeby Amelce podano smoczek, lub butlę... życie zweryfikowało wszystko, bo piersi miałam w takim stanie że i tak prosiłam położne o podanie jej butelki oraz smoczka. Nie zaszkodziło jej to jak widać, bo do dzisiaj karmię ja piersią :) A plan napisałam głównie pod wpływem szkoły rodzenia, potem jak o to spytałam Skoczylasa, to powiedział, że warto napisać, więc to zrobiłam... ale mnie sie to nie przydało na nic!

Re: Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 23:08
autor: ava
Deco-Ania pisze:Miałyście cos takiego? Czy było to wymagane przy przyjęciu do szpitala?
Nie miałam, nie było to wymagane.
W szkole rodzenia coś tam było o tym wspomininane. Moim zdaniem każdy poród jest tak indywidualną sprawą, że szczegółowy plan porodu
Deco-Ania pisze: to kompletna bzdura
A wymagania dotyczące warunków porodu np. osobnej sali, toalety, pominę milczeniem 8-)
W kwestiach samego porodu, tego co się ze mną i dzieckiem będzie działo, postanowiłam zaufać wiedzy i doświadczeniu położnych i lekarza. To była dobra decyzja.

Re: Plan porodu

Post: 12 sty 2014, 23:49
autor: grafitowa
Deco-Ania pisze:Miałyście cos takiego? Czy było to wymagane przy przyjęciu do szpitala?

Nie miałam. W 2011 w CZMP nie było to wymagane.
Był natomiast ten temat poruszony na bloku porodowym przez lekarza, który rozmawiał ze mną w początkowej fazie porodu. Zadawał pytania na temat lewatywy, nacięcia, pozycji, w jakiej chciałabym rodzić itp. I nikt nie roześmiał się, gdy powiedziałam, że w pozycji kucznej. Do tej pory wspominam te kwestie sympatycznie, bo naprawdę czułam w tamtym momencie, że ktoś liczy się z moim zdaniem i chce respektować moje preferencje.
A to, że niewiele z tego planu zostało zrealizowane, bo wszystko potoczyło się bardzo szybko, bo zielone wody, bo zanikające tętno... To już inna sprawa. Ważne, że ktoś chciał mnie wtedy słuchać, o wszystkim informowali i nie robili nic bez mojej zgody.

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2014, 8:07
autor: martula_87
grafitowa pisze:Nie miałam. W 2011 w CZMP nie było to wymagane.

W 2012 nawet nikt o to nie zapytał ;;)
Ja nie pisałam planu porodu bo Dominik nas zaskoczył i wyszedł przed terminem czego się nie spodziewałam ;;)
grafitowa pisze:Był natomiast ten temat poruszony na bloku porodowym przez lekarza, który rozmawiał ze mną w początkowej fazie porodu. Zadawał pytania na temat lewatywy, nacięcia, pozycji, w jakiej chciałabym rodzić itp.

Ze mną rozmawiała położna i zadawała te pytania plus zapytała czy jeżeli będzie taka możliwość czy będę chciała znieczulenie.
Dla mnie akurat poród to sprawa której kompletnie nie da się zaplanować i trzeba działać ''tu i teraz'' i dokładnie tak było w CZMP zawsze mnie pytali czy się zgadzam i dopiero podejmowali działania.

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2014, 11:27
autor: Myski
O planie porodu (pewnie jak większość) usłyszałam w szkole rodzenia. I stworzyłam sobie coś takiego. Na wizycie kwalifikacyjnej w Medeorze nawet dostałam taki druk do wypełnienia. W dniu porodu (mimo iż był przed terminem) miałam go przy sobie i wręczyłam personelowi. Na niewiele się zdał, gdyż ostatecznie miałam cesarskie cięcie. Jednakże wydaje mi się, że gdyby poród był naturalny, moje zdanie uwzględnione w planie miałoby znaczenie. Inna sprawa, że w sytuacjach nietypowych, nieplanowanych człowiek i tak poddaje się z ufnością personelowi medycznemu - ja akurat nie mogę narzekać, bo jestem bardzo zadowolona z całego pobytu w tym szpitalu od początku do końca.

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2014, 12:53
autor: tulipan87
martula_87 pisze:
grafitowa pisze:Nie miałam. W 2011 w CZMP nie było to wymagane.

W 2012 nawet nikt o to nie zapytał ;;)

O patrz, widać oddziały w CZMP to takie "państwa w państwie", bo ja w marcu 2012 dostałam do wypełnienia plan porodu, taki gotowy formularz. Wypełniłam a jakże, tylko oddać nie zdążyłam, bo mnie w nocy na porodówkę zabrali :lol: Tak więc plan porodu dostarczyłam po wszystkim :lol:

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2014, 13:19
autor: caixa
Miałam plan... urodzić naturalnie. Skończyło się cc. ;)

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2014, 13:56
autor: Malwina
caixa, ja miałam dwa takie plany B-)
I jeszcze chciałam Maksia karmić piersią, a od początku był na butelce, a przy Matim w szpitalu miałam wypocząć, poczytać i się zrelaksować.
Dlatego już nie planuję, bo się boję...

Re: Plan porodu

Post: 06 lis 2014, 20:00
autor: Paulina S.
tulipan87 pisze:W 2012 nawet nikt o to nie zapytał ;;)
Ciekawe czy w 2014 jest inaczej :roll: W tylu artykułach (w czasopismach i na portalach) czytałam o planie porodu, mówiono o nim podczas szkoleń/kursów m.in. w szkole rodzenia. Myślałam, że stworzenie go (jeśli ktoś ma to ochotę, oczywiście) to norma. Ale kogo pytam, to nikt go nie miał. Jak znajdę siły ;) to stworzę plan porodu. Oczywiście świetnie zdaję sobie sprawę, że plan planem a w praniu pewnie wyjdzie coś zupełnie innego :lol:

Re: Plan porodu

Post: 06 lis 2014, 20:07
autor: kasieńka 85
Położna pytała mnie o plan porodu gdy rodziłam Karolcię (2011 r., Kopernik) . Szczerze? Nie miałam pojęcia co to jest. Nie powinno więc nikogo zdziwić że spojrzałam na nią jak na ufoludka i odpowiedziałam że mam plan żeby urodzić szybko i najlepiej bezboleśnie >D
Później położna pytała mnie o niektóre kwestie, które są zawarte w planie porodu. Najbardziej mnie zdziwiło jak zapytała czy jak Karolcią się urodzi to mają ją najpierw zbadać czy mi podać.
W Rydygierze nie pytano mnie o plan porodu.


Usunęłam zdublowany post - szara

Re: Plan porodu

Post: 06 lis 2014, 20:19
autor: Paulina S.
kasieńka 85 pisze:mam plan żeby urodzić szybko i najlepiej bezboleśnie >D
To mi się podoba :) Jak dla mnie starcza za cały plan :D Żeby tak jeszcze ktoś dawał gwarancję, że tak będzie :lol: ;)

Re: Plan porodu

Post: 08 lis 2014, 20:53
autor: sardynka
W ciąży z Miśkiem napisałam i wydrukowałam plan - oczywiście z torby go nawet nie wyjęłam ;) Przy Gajce planu nie pisałam, jedynie poinformowałam położną o swoich oczekiwaniach (np. Chciałam uniknąć nacięcia krocza) ale życie życiem i poród zweryfikował oczekiwania ;)
Mimo wszystko uważam, że dobrze sporządzić plan porodu chociażby dla samej siebie (korzystając z gotowca z netu) bo pojawia się tam sporo zagadnień, którw mogą przyszłą mamę zainteresować :)

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2015, 12:02
autor: SMERFI
Ja czegoś takiego jak plan porodu nie miałam, jedynie lekarz i położna rozmawiali ze mną o tym jakie mam oczekiwania i td

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2015, 13:27
autor: Fuente
sardynka pisze:Przy Gajce planu nie pisałam, jedynie poinformowałam położną o swoich oczekiwaniach (np. Chciałam uniknąć nacięcia krocza) ale życie życiem i poród zweryfikował oczekiwania ;)


Ja miałam tak samo... o ile przy Amelce plan miałam, tak przy Marcinku wcale. Życie samo weryfikuje ;)

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2015, 18:36
autor: kangurek
Ja miałam plan porodu ze sobą, w szpitalu kazali mi pisać jeszcze raz na ich formularzu, a na porodówce jak powiedziałam, że mam plan porodu to położna zapytała tylko, czy chcę ją czymś zaskoczyć i nawet na moje zapiski nie spojrzała.

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2015, 19:11
autor: kasieńka 85
kangurek, jak miło B-) ....gdzie rodziłas?

Re: Plan porodu

Post: 13 sty 2015, 19:54
autor: kangurek
kasieńka 85, Rodziłam w Madurowiczu i bardzo sobie ten poród chwalę :)