Strona 1 z 1

Termofory

Post: 31 gru 2012, 18:15
autor: malaJu
A tu tekst pisany pod wpływem odkrycia, a w zasadzie potwierdzenia faktu, iż tego rodzaju gadżety moje dzieci kochają.
http://www.lodzkiemamy.pl/index.php/mam ... e-termofor

W domu mamy owieczkę
Obrazek
i misia.
Obrazek
Są to termofory bez woreczków, wypełnione w całości (miś ma nawet nóżki pełne ziarenek). Po nagrzaniu długo trzymają ciepło. Miś jest nowy, więc jeszcze pachnie lawendą.
Minus, tak jak napisałam - sposób czyszczenia. Nie da się prać, można jedynie przecieraż wilgotną szmatką.

Re: Termofory

Post: 31 gru 2012, 19:34
autor: kochecka
my mamy tylko Mr Bump'a Obrazek ale może faktycznie warto byłoby zakupić taki termofor - maskotkę.
Bo ten żelowy jest mały i niezbyt długo trzyma ciepło. Ale korzystamy z niego chyba częściej "na zimno".

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 7:40
autor: Misiak
My mamy termofor z pestek wiśni:
Obrazek
Masakrycznie śmierdzi po rozgrzaniu.:( Nie idzie wytrzymać. Za szybko się nagrzewa i po chwili jest tak gorący że nie można go wziąć do ręki, ale ciepło trzyma bardzo długo. Jedyne wyjście- podgrzać, wsadzić w multum pieluch i wtedy nie śmierdzi i nie parzy.

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 8:49
autor: malaJu
Misiak, to jest taki zwykły worek pestek?

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 10:59
autor: Pepsi
A ja tak z ciekawości spytam - w jakich sytuacjach używacie tego termoforu?

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 11:01
autor: grafitowa
Pepsi pisze:A ja tak z ciekawości spytam - w jakich sytuacjach używacie tego termoforu?


Ano właśnie :) Ja myślałam kiedyś, żeby kupić, ale później stwierdziłam, że w sumie nie ma takiej potrzeby.

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 11:04
autor: Misiak
malaJu, tak, gruby worek a w nim pestki.

Termofor kładzie się na brzuszek jak boli.

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 11:07
autor: grafitowa
To my używaliśmy do tego suszarki:)

Re: Termofory

Post: 01 sty 2013, 11:10
autor: malaJu
my dajemy do snu. Dzieciaki się przytulają i przyjemniej im się zasypia. Dla Leosia to wazne, bo on lubi czuc ciepło. A Ula to już z przywyczajenia - rytuał - owieczka musi byc ciepła i idzie się wtedy spać.

Re: Termofory

Post: 21 sty 2013, 14:14
autor: lmyszka
Nigdy nawet nie pomyślałam o zakupie termofora, bo w sumie nie wiedziałam bym kiedy go używać. Do snu młodemu nie dam bo i tak zawsze jest mu za gorąco :)

Re: Termofory

Post: 21 sty 2013, 15:59
autor: tulipan87
My mamy termoforek z pestek wiśni - tu w pełni zgadzam się z tym co napisała Misiak87 - śmierdzi i nie można go prać.
Mamy też misia, ale nie takiego jak Ju. U nas miś to tylko pokrowiec na taki mały gumowy termoforek napełniany wodą.

Kupiliśmy je "z okazji" kolek i wtedy całkiem nieźle spełniały swoją funkcję. Na chwilę obecną nie używamy, bo nie ma takiej potrzeby.