czy taka płaska?
czy z zabezpieczającymi boczkami?
Innymi słowy - czy warto inwestować w bajery? A może można taką zrobić samemu? (znam jedną, która taką zrobiła!)


Fifik taką dostał i przez pewien czas była dla niego bardzo atrakcyjna- zwisający miś i grzechotki- szeleszcząc czapka misia później zdjęliśmy pałąki bo Młody łapał za nie i się podnosił. Niewiele później schowaliśmy ją (aktualnie pożyczyliśmy młodszemu koledze Filipka) bo jak dzieć nauczył się pełzać to nie potrafił nawet chwili się na niej pobawić- wołał go dużo ciekawszy świat.






Lusterka, misie, grzechotki itp. 






jpuasz pisze:kangurek mam pytanko. Czy ta pierwsza mata co wkleiłaś ma regulację głośności? Tzn jak tam jest z muzyką? Nie jest za głośna lub zbyt monotonna? Jest wybór melodii, czy gra cały czas to samo?







szaraczarownica pisze:Z mojego punktu widzenia posłuży miesiąc i rzucisz ją w kąt. Staś był najbardziej zainteresowany matą w wieku 2-4 miesięcy. Potem już wolał pozycję półleżącą, więc więcej siedział w leżaczku, niż leżał na macie.

mogę napisać to samo co kangurek tylko zamiast gąsienicy kwiatekjpuasz pisze:ppola do Ciebie mam te same pytania: Czy ta mata co wkleiłaś ma regulację głośności? Tzn jak tam jest z muzyką? Nie jest za głośna lub zbyt monotonna? Jest wybór melodii, czy gra cały czas to samo?
dwa tryby głośności, jeden zestaw melodyjek, a drugi po dotknięciu - pociągnięciu małpki zwisającej z kwiatka, melodyjki są przyjemne, nieuciązliwe, delikatne
Plusem maty jest to że pałaki można regulować tak że dziecko lezące na brzuchu ma kwiatek przed sobą.




A 2013 
Pewnie niedługo mu się przypomni i pałąki przy macie będą mu tylko przeszkadzać podczas przekręcania się, przynajmniej u nas tak było. Kiedy młody był mniej więcej w wieku Adasia (swoją drogą - kiedy minęło mu to 5 m-cy!jpuasz pisze:bez problemu przewracał się z brzucha na plecy ale od jakiegoś czasu przestał to robić - jakby zapomniał jak to się robi
Brinka pisze:Właśnie jesteśmy na etapie zakupu maty, wydaje mi się ze rainforest jest bardzo fajna, podobają mi się intensywne kolorki.


Zgadzam się, dlatego tym razem mamy matę, którą wkleiłam wyżej, czyli Bright Starts Aktywna Żyrafa. Baaardzo fajna, u nas sprawdza się rewelacyjnie, mały ją uwielbia i potrafi przeleżeć na niej 1,5 h. Super sprawdzają się te biało-czarne zabawki. Jedyny mały minus daję za jej wymiary - wydaje mi się, że jest trochę mniejsza niż inne maty - ok. 75x75, co przy moim dużym dziecku (ok. 73-74 cm) powoduje, że na ogół wystają mu stopy, ale jeszcze daje radęszaraczarownica pisze:moim zdaniem warto zainwestować (jak zresztą z każdą zabawką) w taką w intensywnych kolorach
Pierwszy raz położyliśmy małego na tej macie dokładnie w dniu, w którym skończył 2 m-ce. Mam nagrany filmik jak się wtedy śmiał patrząc na tego tygryska, który jest zawieszony na środkuWikaa099 pisze:Chciałam kupić taką matę swojej siostrzenicy, ale nie wiedziałam czy się sprawdzi, bo młoda ma dopiero dwa miesiące
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości