Strona 1 z 1

Magiczny kocyk Red Castle

Post: 01 wrz 2013, 8:02
autor: Kurczak
http://www.calineczka.pl/sklep/castle-m ... 11514.html

Dziewczyny: macie, używacie?
My dostaliśmy w prezencie po urodzeniu Dianki. Sama nigdy w życiu bym tego nie kupiła, pomyślałabym, że równie dobrze można zawinąć w pieluszkę czy zwykły kocyk. Ale przyznam szczerze, że póki co ten otulaczyk działa cuda. Nie wiem co w nim jest takiego, ale naprawdę się sprawdza. Odkąd go używamy, Dianka pięknie przesypia noce (i to we własnym łóżeczku, z czym na początku był problem). Sama budzi się dopiero o 7-8 rano, na nocne karmienie budzić Ją muszę ja. Nie wiem jak się sprawdzi w razie kolek (obym nie musiała się przekonać), ale póki co jestem bardzo zadowolona i gorąco polecam.

Re: Magiczny kocyk Red Castle

Post: 01 wrz 2013, 11:12
autor: Fuente
Kurczak, to nie zasługa samego kocyka, tylko tzw: "spowijania". Ja Amelcię spowijałam kocykiem, lub pieluszką, zależy czy było ciepło czy raczej chłodno w pokoju :)
Ja w ogóle przez pierwsze 3 miesiące, stosowałam się ściśle do zasad dr. Harveya Karpa. Bardzo polecam, zwłaszcza jak dziecko jest niespokojne, ma problemy z brzuszkiem, lub po prostu samo nie może sie uspokoić :)

http://forum.lodzkiemamy.pl/viewtopic.php?f=73&t=884&p=20443&hilit=harveya#p20443