Strona 1 z 1

Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 21:16
autor: szaraczarownica
Dziewczyny, jak czyścicie dziecięce zabawki? Szczególnie dla tych najmniejszych dzieci.
Powiem szczerze, ze wkurza mnie, jak widze na metce żeby przecierać wilgotną szmatką albo podobne. Nie licząc pozytywek, nie wyobrażam sobie dać czegoś dziecku bez porządnego wyprania. Z musu te grające staram się jakoś przeprać powierzchniowo, ale na przykład ostatnio po szpitalu załatwiłam Młodemu grajka w gąsienicy Lamaze, bo się zapomniałam i wrzuciłam ją do pralki. Cóż, odkupilam ją od motylicy za niewielkie pieniadze, więc nie rozpaczam ;)
Ale czy Wy też olewacie metki i większość zwyczajnie dorzucacie do zwykłego prania, czy może jednak trzymacie się zaleceń?

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 21:24
autor: Pepsi
Zdecydowanie
szaraczarownica pisze: olewacie metki

wstyd się przyznać ale ja bardzo rzadko patrzę na metkę przed praniem :ymblushing:

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 21:26
autor: kari
szaraczarownica, do tej pory wyprałam tylko raz, ale muszę niedługo powtórzyć, nigdy nie zwracałam uwagi na metki, jeśli masz program prania ręcznego najwyżej na to ustaw

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 21:29
autor: szaraczarownica
Pepsi pisze:ja bardzo rzadko patrzę na metkę przed praniem

Ja właśnie też :lol:
Zaczełam, jak kupiłam pierwszą zabawkę pozytywkę, bo coś mnie tknęło, że to coś to chyba nie powinno mieć kontaktu z wodą ;)

kari pisze: jeśli masz program prania ręcznego najwyżej na to ustaw

kari, ale ja mam dosłownie kilka zabawek do prania zazwyczaj. Regularnie piorę Stasiowi te zabawki, które memła z zapamiętaniem, żeby zbyt dużo bakterii się tam nie rozwijało. W zasadzie te ulubione to lądują w pralce raz na tydzień.

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 22:15
autor: kakonka
Pepsi pisze:Zdecydowanie
szaraczarownica pisze: olewacie metki

wstyd się przyznać ale ja bardzo rzadko patrzę na metkę przed praniem :ymblushing:


a ja w zasadzie nigdy :) Elmo i Słodziaki są raczej przecierane niż przepierane niestety, ale w innym przypadku ich żywot się zakończy :P

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 14 lut 2013, 22:42
autor: malaJu
pozytywek nie piore ale przecieram. za to normalne pluszaki wrzucam w poszewke na poduszke i do pralki na jakis w miare delikatny program

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 15 lut 2013, 8:39
autor: lmyszka
Zwykłe pluszaki po prostu wrzucam do pralki :) temperatura 40 stopni i piorę. Na początku osobno prałam kolorowe i jasne ale po kilkunastu praniach juz straciły swój barwnik i piorę wszystkie razem :)

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 15 lut 2013, 9:34
autor: Patrycja11
malaJu pisze:za to normalne pluszaki wrzucam w poszewke na poduszke i do pralki na jakis w miare delikatny program
ja również. Nie mamy ich zbyt wiele, ale właśnie przypomniałyście mi, że powinnam je wyprać :)

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 15 lut 2013, 11:33
autor: kasieńka 85
Ups...nigdy nie prałam to chyba czas na pierwszy raz...Sposób z poszewką wydaje mi się najrozsądniejszy >D

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 17 lut 2013, 20:51
autor: Emi
malaJu pisze:pozytywek nie piore ale przecieram. za to normalne pluszaki wrzucam

po prostu do pralki na krótki program

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 17 lut 2013, 23:10
autor: agnieszka19
lmyszka pisze:Zwykłe pluszaki po prostu wrzucam do pralki temperatura 40 stopni i piorę


Robię dokładnie tak samo :)

Re: Pranie pluszowych zabawek

Post: 06 mar 2013, 18:12
autor: Mirasek
Pepsi pisze:Zdecydowanie

szaraczarownica pisze: olewacie metki


wstyd się przyznać ale ja bardzo rzadko patrzę na metkę przed praniem :ymblushing:

to tak jak ja.
Kubuś i przyjaciele są prani bardzo często bo towarzyszą Majce 24godziny na dobę. Zwłaszcza prosiaczek. Jeśli dużo się uzbiera to są prane same ze sobą. Jeśli mało to razem z ciuchami Mai. Siedzące na półce piorę raz na jakiś czas bo się kurz na nich zbiera od nic nierobienia:-)