Strona 1 z 1

Marki własne marketów

Post: 09 mar 2013, 22:23
autor: szaraczarownica
Kupujecie? Które są szczególnie dobre, a które najlepiej omijać?

Ja się w którymś momencie przekonałam do marek własnych dwóch sieci handlowych: Piotra i Pawła i Tesco.
Piotr i Paweł ma najlepszy nabiał. Żaden z producentów nie ma tak dużej zawartości owoców w kefirach. Na drugim miejscu jest właśnie Tesco, ale szkoda, że przez e-sklep sprzedają tylko żurawionowy. A jak mam już sama pojechać, to wolę wejść do PiP.
Czekolada gorzka w wydaniu PiP też jest bardzo dobra :)
Od jakiegoś czasu testuję też różne produkty marki Tesco, czasami ot tak sprawdzam skład. Wiem, że na pewno spróbuję ich makaron, bo jest produkowany we Włoszech, a tylko takie kupuję. Ich konserwy rybne są minimalnie gorsze od Graala czy Łososia, ale cenę mają o połowę niższą. Mam też w domu przeciery pomidorowe (również włoskie), ale na razie wykorzystuję jeszcze Primo Gusto, więc nie wypowiem się o ich jakości.

Re: Marki własne marketów

Post: 09 mar 2013, 22:39
autor: gohnia
szaraczarownica pisze:na pewno spróbuję ich makaron

bardzo lubię tescowy makaron pełnoziarnisty

Re: Marki własne marketów

Post: 09 mar 2013, 22:45
autor: malaJu
Tescowy jogurt z OSM Sanok. miodzio i tanio :)

Re: Marki własne marketów

Post: 10 mar 2013, 9:39
autor: agnieszka19
Ja bardzo lubię markowe rzeczy TESCO. Tu w Polsce są one różne i nieraz można się naciąć np. na czekoladę- wstrętna... Ale w Anglii kupowaliśmy wszystko TESCO i na prawdę było bardzo dobre.

Re: Marki własne marketów

Post: 10 mar 2013, 10:55
autor: tulipan87
Ja z kolei bardzo lubię biedronkowskie jogurty i serki homo :)
Uważam też, że Polo Market ma całkiem niezłe słodycze sprzedawane pod marką własną.

Re: Marki własne marketów

Post: 10 mar 2013, 20:56
autor: Blue
tez jestem za tescowymi rzeczami.
A tescowe ciasteczka korzenne takie w okraglym pudelku hmmm-nie powiem ile pudelek na Swieta zjadlam...czego niestety widac efekty:/I takie dobre jeszcze sa czekoladowe jezyki,ehh ja to lasuch jestem...
Aaa i jeszcze chleb alpejski z tesco jest dobry

Re: Marki własne marketów

Post: 26 kwie 2013, 20:01
autor: Blue
tescowa ricotta soft
tescowe penne ujdzie
hmm tescowa pasta pomidorowa w kartoniku
tescowe warzywa mrozone z 2 zastrzezeniami-powinno byc bez ziemniakow i kukurydzy :p

Re: Marki własne marketów

Post: 26 kwie 2013, 21:14
autor: klarysa
agnieszka19 pisze:Ale w Anglii kupowaliśmy wszystko TESCO i na prawdę było bardzo dobre.

Oj tak. Ta pizza, te cheescaki... :) W Polsce lubię ich makarony, słodycze i serek homogenizowany (zawiera cukier a nie syrop g-f, jak wiele tescowych produktów).

Re: Marki własne marketów

Post: 26 kwie 2013, 21:46
autor: Fuente
To ja z kolei produkty marki real. Częstoo kupuje puszki np fasolki, kukurydzy, groszku... producentem jest Dawton, ale pod marką reala a więc i sporo taniej niż rpodukty pod szyldem Dawtona :)

Re: Marki własne marketów

Post: 29 kwie 2013, 21:20
autor: evelinka
Za "poleceniem" szarej udalam sie do Tesco po makaron i przepadłam. Ja sie na makaronach specjalnie nie znam, ale zauważyłam różnicę między tescowym makaronem z Włoch, a takim zwykłym kupowanym u nas.

Ale jedno co mogę odradzić, jeśli chodzi o markę tesco, to jest masło. Nie jest smaczne, a co najgorsze, to bardzo szybko sie rozpływa i wycieka z niego tłuszcz. Tak jakby oddzielał się od reszty masła.

Re: Marki własne marketów

Post: 30 kwie 2013, 10:17
autor: klarysa
evelinka pisze:Ale jedno co mogę odradzić, jeśli chodzi o matkę tesco, to jest masło. Nie jest smaczne, a co najgorsze, to bardzo szybko sie rozpływa i wycieka z niego tłuszcz. Tak jakby oddzielał się od reszty masła.

A ja je uwielbiam! Takie granatowe, tak? Smakuje mi jak inne masła ekstra i bardzo dobrze się rozsmarowuje.

Re: Marki własne marketów

Post: 30 kwie 2013, 10:53
autor: malaJu
Makarony tescowe kupuję, ale są dość twarde szczególnie lasagne. Mówię o tych sprzedawanych w PL, bo w Irlandii lasagne spakowała zupełnie inaczej.

Re: Marki własne marketów

Post: 30 kwie 2013, 12:40
autor: evelinka
klarysa pisze:
evelinka pisze:Ale jedno co mogę odradzić, jeśli chodzi o matkę tesco, to jest masło. Nie jest smaczne, a co najgorsze, to bardzo szybko sie rozpływa i wycieka z niego tłuszcz. Tak jakby oddzielał się od reszty masła.

A ja je uwielbiam! Takie granatowe, tak? Smakuje mi jak inne masła ekstra i bardzo dobrze się rozsmarowuje.
tak granatowe. Może się rozsmarowuje dobrze, ale jeśli nie trzymasz go w lodówce, tylko "na wierzchu" to zaraz Ci sie rozpłynie. Ja wole kupić masło osełkowe (też w tesco) z firmy Milk Land.

Re: Marki własne marketów

Post: 08 maja 2013, 21:07
autor: klarysa
malaJu pisze:Tescowy jogurt z OSM Sanok. miodzio i tanio :)

Właśnie zjadłam brzoskwiniowy. Bardzo smaczny, choć mojej ulubionej Jogobelce do pięt nie dorasta. Ale dziecko powinno być zachwycone, bo praktycznie nie ma w nim kawałków owoców. Dla odmiany i oszczędności będę kupować.

Re: Marki własne marketów

Post: 08 maja 2013, 21:11
autor: malaJu
klarysa, bo to zupełnie inny jogurt niż Jogobella :) Taki bardziej jak napój, tradycyjny, bez zagęstników.

Re: Marki własne marketów

Post: 09 maja 2013, 8:19
autor: Justinaa
ja lubię większość produktów Pilosa w Lidlu i Mlecznej Doliny z Biedronki, np. twarożek Pilosa robi tak naprawdę Czarnocin, więc to taka marka własna nie-własna :)