Strona 1 z 1

Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 6:56
autor: malaJu
Kochamy świeże bułeczki. Sama chętnie podawałam pachnące pszenne pieczywo z margaryną i szyneczką albo desperacko "kradłam" bułę w supermarkecie, by cisza choć na chwilę nastała, a potem ze spuszczonym wzrokiem, bo nie lubię jeść zanim zapłacę, informowałam Panią w kasie, że te dwa potworki już jedną skonsumowały.
I pewnie ten tekst by mnie ruszył, gdyby nie to, że u mnie w domu nastąpiły radykalne zmiany tuż przed lekturą. Jak wiecie, my już na chrupkim bezglutenowym. Swoją drogą, polecam Chaber, bo mają tanio i dobrze. Czyli chrupko, nie twardo i gumiasto.

Ale do rzeczy:
http://www.biokurier.pl/aktualnosci/214 ... ziec-warto


I zastanawia mnie fenomen takiego Oskroby, gdzie drogo, z odpieku, czyli płacę krocie za komórki rakowe. W tym sensie słowa Twojego męża, Klaryso, że Oskroba to shit, nabierają dla mnie nowego znaczenia.

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 8:11
autor: Deco-Ania
Powiem tak - mrożone pieczywo do wypieku pewnie nie jest super pro-zdrowotne, ale zdarza się, że to jedyna opcja (zwłaszcza kiedy w szale dnia zapomnimy kupić pieczywo).
Natomiast - gdybym nie studiowała z dwoma bardzo fajnymi kolegami, którzy byli po szkole gastronomicznej i żeby zapłacić za studia, pracowali w piekarni, może i bym uwierzyła w pochwały skierowane w stronę tradycyjnych piekarni. Ponieważ jednak znam przeróżne historie z życia piekarni niejako z "pierwszej ręki", mogę śmiało powiedzieć, że wiele z nich jest dalekich od ideału.
I sorrry - ale nawet jako totalny laik, nie uwierzę np. w to:
powstaje z wodą bez chloru, źródlaną
.

Mimo to wstaję rano i pieczywo kupuję w sklepiku na ryneczku (gdzie dowożone jest z piekarni w Kurowicach) a nie w marketach.

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 9:14
autor: Pepsi
Ja kupuję pieczywo albo w lokalnej piekarni a jak nie chce mi się tam iść to w supermarkecie. Tyle tylko, że to w supermarkecie dostarczane jest przez lokalną piekarnię :p Mrożone czasami zdarza mi się kupić ale to baaaardzo rzadko.

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 11:59
autor: Fuente
Deco-Ania pisze:Natomiast - gdybym nie studiowała z dwoma bardzo fajnymi kolegami, którzy byli po szkole gastronomicznej i żeby zapłacić za studia, pracowali w piekarni, może i bym uwierzyła w pochwały skierowane w stronę tradycyjnych piekarni. Ponieważ jednak znam przeróżne historie z życia piekarni niejako z "pierwszej ręki", mogę śmiało powiedzieć, że wiele z nich jest dalekich od ideału.


Miałam znajomego piekarza, w małej lokalnej piekarni, więc całkowicie się zgadzam ze słowami Ani...

Ja pieczywa dla siebie nie kupuję od kiedy Amelka jest z nami, bo ona uczulona jest na mąkę pszenną. Mój teść piecze nam chlebek żytni razowy na zakwasie. Wiem co w nim jest, smakuje cudownie, a zapach pieczonego chleba, unoszący sie po domu jest bezcenny ;;))
Mój mąz natomiast nie lubi pieczywa razowego, więc nie jada tego peiczonego przez Tatę, jemu kupujemy pieczywo pszenne. Zazwyczaj w małej piekarni-cukierni u nas w Rabieniu (pieką na miejscu), albo w markecie.

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 13:09
autor: Fuente
pijana-wiatrem pisze:Niedługo po tym jak zaszłam w ciążę, kupiłam automat do pieczenia chleba. Minęły prawie 3 lata i powiem wam, że.... pięknie zbiera kurz :P


My też kupiliśmy ale się rozwalał więc oddaliśmy do sklepu po 3 reklamacji... Okazało się, ze lepiej nam się piecze chleb w piekarniku... Maszyna do pieczenia chleba zupełnie u nas się nie sprawdziła. Zresztą ona zdaje egzamin przy pieczywie pszennym, zytnio-razowe jest zbyt gęste i maszyna nie daje rady go mieszać, więc ciągle się psuła...

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 14:46
autor: Pepsi
Fuente pisze:Okazało się, ze lepiej nam się piecze chleb w piekarniku

Ja też piekę w piekarniku. Oczywiście jak mi się chce :lol:

Re: Pieczywo

Post: 17 lip 2013, 15:24
autor: kari
właśnie mąż stwierdził, że po bułkach poznańskich chodzi cały dzień napompowany, coś w tym musi być
my kupujemy w sklepie pod blokiem, mają z małej piekarni, kupujemy zwykły pszenny, czasem jakiś razowy czy orkiszowy jak białego nie ma

Re: Pieczywo

Post: 20 lip 2013, 14:55
autor: Patrycja11
Ja ponieważ mam męża piekarza, który piecze dla nas chlebek i bułeczki, nie kupuje w sklepie tylko mam przywożone przez męża :)
Że tak powiem, wiem co jem :)