
Wiadomo że na takich imprezach nikt się nie upija ale nie jestem przekonana.....Patrycja11 pisze:U nas na każdej imprezie jest alkohol.
dla 3-4 dorosłych osób... A przepraszam, na urodzinach Uli byl szampan. Pikolo. Poszedł cały 


Generalnie u nas alkohol będzie, bo wolę, żeby dziecko wiedziało, że coś takiego jest, że jak dorosnie, będzie mogło się napić, że nie pije się do upadłłego, a dla przyjemności i jaki alkohol podaje się do jakich potraw. Wódki u nas na stole nie ma nigdy, bo nikt nie lubi. Bywa lampka koniaku do kawy i ciasta, bywa jakiś likier, miód pitny, dobre wino czerwone, różowe, czy białe, wino musujące na specjalne okazje, nalewka domowa - ale od czasu do czasu. Dla przykładu w lodówce nadal mam wina ze ślubu sprzed roku, nalewkę sprzed dwóch lat z parapetówki, wódkę pępkową męża od kumpli nietknietą, wino musujące z sylwestra nietknięte... Także w domu alkohol jest na specjalne okazje, ale nie do urżnięcia się (choć po koncercie w Warszawie miałam kaca, ale bez dziecka byłam).u mnie w szafie znajdzie się jeszcze kilka butelek wódki weselnej. Tyle, że mamy nieco dłuższy stażSybel pisze:Dla przykładu w lodówce nadal mam wina ze ślubu sprzed roku

)


kasia_m85 pisze:U nas na chrzcinach był alkohol,ale goście wypili niewiele.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości