
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013

) powoduja ze to nie takie proste.Nie uwazam ze dobrze robimy,nie jestemsy z tego dumni.Nie chce jednak za bardzo umoralniac swiata wokol i budowac lepszej rzeczywistosci niz ona bywa.Bardzo mnie razi jak ktos co 2 zdanie wstawia slowa na K (a nawet powiedzialabym ze nie utrzymuje w swoim otoczeniu takich znajomosci),ale od czasu do czasu to nie koniec swiata.Zazwyczaj tlumacze starszej corze,ze mama zle robi ze tak mowi,zeby wiedziala ze to jest zle,wole jej objasniac emocje i ewentualne reakcje na nie.Mysle ze lepiej jej to wyjasnic niz jakby udawac, ze sie tak nie powiedzialo lub wrecz wypierac sie,mysle ze tym bardziej stracilabym na autorytecie.Dzieki temu Jula wogole nie powtarza brzydkich slow,nigdy nie bylo z tym problemu a nawet czasem mnie strofuje i jak mi sie cos wymknie to ona do mnie mowi "nie mow tak",na co odpowiadam przewaznie "masz racje".Ona rozumie sprawe i chyba tak jest dobrze.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013tak wlasnie ten niby aniolekMalwina pisze:ten aniołek z RO z szafingu
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości